Serio praca w korpo tak wygląda, że jakbym chciał to w sumie 1 pracownik zrobił by z palcem w dupie tą robotę którą robi 5 pracowników teraz?
@mirko_anonim: Zależy jakie korpo, zależy jaka pozycja. Jako administrator dostaniesz po dupie kiedy coś się stanie i pół korpo nie będzie miało dostępu do usług. A tak poza tym to gratulacje awansu zawodowego Mirku (⌐͡■͜ʖ͡■)
@mirko_anonim: Nie pracujesz w Sprintach jako Admin więc stąd ta różnica że nie masz z--------u. Są zespoły programistów że masz Sprint co dwa tygodnie i wydanie nowej funkcjonalności. Wtedy już nie ma czasu na pasjansa, a 20k z nieba nie spada.
@mirko_anonim: ja od prawie czterech lat w jednej korpo jako inzynier IT i w tym czasie przepracowalem trzy miesiace bo brakuje projektow. praca 100% zdalna, od roku nie bylem w biurze. dnie spędzam na graniu w gry i siedzeniu na silce. uop na czas nieokreslony, niecale 9 do ręki. Nikogo nie interesuje nawet czy jestem "dostępny" w godzinach "pracy". w zasadzie to czuję się trochę jakbym neetował. odkladam sobie ile
@mirko_anonim: duże korpo - żłobek dla dorosłych. Jak w takim pracowałem to dziękowałem Bogu że mogłem sobie iść na zdalne, przynajmniej mogłem robić coś dla siebie w czasie pracy zamiast udawać że niby klikam w coś związanego z pracą z co chwilę przerwami na ploty kawy i inne gówna
ja od prawie czterech lat w jednej korpo jako inzynier IT i w tym czasie przepracowalem trzy miesiace bo brakuje projektow. praca 100% zdalna, od roku nie bylem w biurze. dnie spędzam na graniu w gry i siedzeniu na silce. uop na czas nieokreslony, niecale 9 do ręki. Nikogo nie interesuje nawet czy jestem "dostępny" w godzinach "pracy".
w zasadzie to czuję się trochę jakbym neetował. odkladam sobie ile wlezie siana, w
Powiedzmy hipotetycznie, jaka byłaby strata dla świata gdyby Iran jednak miał b--ń atomową i zrzucił ją na Izrael? Izrael coś produkuje? Nie ma tam surowców, technologii, co najwyżej kilka zabytków w Jerozolimie. Jest dużo piasku i oliwek
Komentarz usunięty przez moderatora
@mirko_anonim: Zależy jakie korpo, zależy jaka pozycja. Jako administrator dostaniesz po dupie kiedy coś się stanie i pół korpo nie będzie miało dostępu do usług. A tak poza tym to gratulacje awansu zawodowego Mirku (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Są zespoły programistów że masz Sprint co dwa tygodnie i wydanie nowej funkcjonalności. Wtedy już nie ma czasu na pasjansa, a 20k z nieba nie spada.
w zasadzie to czuję się trochę jakbym neetował. odkladam sobie ile
kto nigdy nie poczuł co to z-------l w januszeksie, ten nie doceni spokoju w korpo