Wpis z mikrobloga

Serio praca w korpo tak wygląda, że jakbym chciał to w sumie 1 pracownik zrobił by z palcem w dupie tą robotę którą robi 5 pracowników teraz?


@mirko_anonim: Zależy jakie korpo, zależy jaka pozycja. Jako administrator dostaniesz po dupie kiedy coś się stanie i pół korpo nie będzie miało dostępu do usług. A tak poza tym to gratulacje awansu zawodowego Mirku ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie pracujesz w Sprintach jako Admin więc stąd ta różnica że nie masz z--------u.
Są zespoły programistów że masz Sprint co dwa tygodnie i wydanie nowej funkcjonalności. Wtedy już nie ma czasu na pasjansa, a 20k z nieba nie spada.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja od prawie czterech lat w jednej korpo jako inzynier IT i w tym czasie przepracowalem trzy miesiace bo brakuje projektow. praca 100% zdalna, od roku nie bylem w biurze. dnie spędzam na graniu w gry i siedzeniu na silce. uop na czas nieokreslony, niecale 9 do ręki. Nikogo nie interesuje nawet czy jestem "dostępny" w godzinach "pracy".
w zasadzie to czuję się trochę jakbym neetował. odkladam sobie ile
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: duże korpo - żłobek dla dorosłych. Jak w takim pracowałem to dziękowałem Bogu że mogłem sobie iść na zdalne, przynajmniej mogłem robić coś dla siebie w czasie pracy zamiast udawać że niby klikam w coś związanego z pracą z co chwilę przerwami na ploty kawy i inne gówna
  • Odpowiedz
ja od prawie czterech lat w jednej korpo jako inzynier IT i w tym czasie przepracowalem trzy miesiace bo brakuje projektow. praca 100% zdalna, od roku nie bylem w biurze. dnie spędzam na graniu w gry i siedzeniu na silce. uop na czas nieokreslony, niecale 9 do ręki. Nikogo nie interesuje nawet czy jestem "dostępny" w godzinach "pracy".

w zasadzie to czuję się trochę jakbym neetował. odkladam sobie ile wlezie siana, w
  • Odpowiedz