@mirko_anonim: Co to za przekrzykiwanie się w tym, kto ma gorzej? Ja sądzę, że jeśli komuś jest naprawdę źle, to związek nie robi żadnej różnicy, już nic cię nie uratuje. To jest dopiero przegryw, a nie tacy obłudnicy, którzy byliby w siódmym niebie, jakby dostali babę i na tym kończą się ich problemy.
Anonim (nie OP): @12357FDER, głupoty gadasz. Nie rozumiesz tego, że na mężczyźnie, który nie ma przynajmniej 7/10 spoczywa wszystko co jest wymagane do relacji, czyli podryw, animacja, zaskakiwanie, zabawianie itd. Baba tylko wybiera. I wyobraź sobie, że będąc chłopem nie potrafisz w powyższe sprawy (tak jak prawie wszystkie baby) i przez to jesteś skazana na nawet nietrzymanie za rękę. Przez to masz olbrzymie deficyty emocjonalne i stąd to "idealizowanie" związków
Anonim (nie OP): @12357FDER: no niby tak, ale jednak nie do końca.. Jak przegryw nie ma jakichkolwiek znajomych i do kogo mordy otworzyć, to posiadanie kogoś komu na nim zależy, kogoś z kim można wspólnie spędzić czas, porozmawiać raczej dobrze wpłynie na niego. Tak przynajmniej myślę, raczej nie będę miał okazji sprawdzić w praktyce czy to prawda.
Anonim (nie OP): @12357FDER, zabawne jest to co piszesz, bo kiedyś jedna różowa stąd z autyzmem wrzuciła tu swoje zdjęcie i narzekała na swoje życie. Przyznała, że wie, że nie jest ładna, to trzeba przyznać, nie jest i dobrze, że jest tego świadoma, ale napisała też, że miała propozycje związków, gdzie dodała, że spotykając się z różnymi osobami z autyzmem przyznała, że facet ma przewalone tutaj. Nikt nie jest nim zainteresowany. Są
@mirko_anonim: ja wiem, że jeżeli ktoś ma większe problemy, to związek nie zrobi mu ogromnej różnicy - to chwilowa dawka entuzjazmu tak jak po tym głupim bieganiu. Przez jakiś czas pomaga, ale to nie jest studnia bez dna, potem efekt zanika i zostajesz w jeszcze większej beznadziei. Poważnych problemów nie wyleczy to, ze masz z kim spędzić czas. Zdecydowanie przeceniacie ten efekt, być może kierując się właśnie tą początkową eksytacją,
@mirko_anonim: Prosta sprawa, damski przegryw nie istnieje. Tyle.
@12357FDER Zrobi różnicę, ogrom facetów jest po prostu samotnych, samotnych na tyle że nie ma z kim dzielić wszystkim co się dzieje w jego życiu. Nie zrozumie tego nikt (czyli różowe) które nie budza się codziennie od 30 lat same w swoim małym ciemnym pokoju. Tracąc motywację do wszystkiego wpada się w depresję, potem krok od magika. Różowe mają kogoś jak
Właśnie byłem w biedronce i mam hot tejk na czwartek.
Wbrew temu, co twierdzą jakieś prawaki i ich klakierzy, płacenie gotówką w sklepie nie jest domeną antysystemowców i libertarian, opierających się państwowej kontroli.
Jest domeną starych bab, meneli, robotników płacących o 7 rano za setkę oraz ludzi z wypisanym na twarzy opóźnieniem umysłowym.
Ostatnia zmiana w drzewku komentarzy przyniosła sporo emocji i – nie ma co ukrywać – wiele uwag z Waszej strony. Przeczytaliśmy Wasz feedback, zebraliśmy kluczowe zastrzeżenia i zakasaliśmy rękawy, żeby jak najszybciej poprawić to, co najbardziej przeszkadzało w codziennym korzystaniu z serwisu. Dziś wracamy do Was z podsumowaniem - oto co już udało nam się wdrożyć oraz nad czym będziemy pracować w pierwszej kolejności:
@mirko_anonim: To dokładnie tak jak z przegrywami.
Mnóstwo facetów ma szpetny ryj albo 160 cm i mają dawno rodziny pozakładane.
I wyobraź sobie, że będąc chłopem nie potrafisz w powyższe sprawy (tak jak prawie wszystkie baby) i przez to jesteś skazana na nawet nietrzymanie za rękę. Przez to masz olbrzymie deficyty emocjonalne i stąd to "idealizowanie" związków
────────────
Przyznała, że wie, że nie jest ładna, to trzeba przyznać, nie jest i dobrze, że jest tego świadoma, ale napisała też, że miała propozycje związków, gdzie dodała, że spotykając się z różnymi osobami z autyzmem przyznała, że facet ma przewalone tutaj.
Nikt nie jest nim zainteresowany.
Są
@12357FDER Zrobi różnicę, ogrom facetów jest po prostu samotnych, samotnych na tyle że nie ma z kim dzielić wszystkim co się dzieje w jego życiu. Nie zrozumie tego nikt (czyli różowe) które nie budza się codziennie od 30 lat same w swoim małym ciemnym pokoju. Tracąc motywację do wszystkiego wpada się w depresję, potem krok od magika. Różowe mają kogoś jak