Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest tu może jakiś #niebieskiepaski , którego zdradziła dziewczyna i po jakimś czasie przerwy znów wróciliście do siebie i jesteście w związku do dnia dzisiejszego? Chodzi mi tutaj o zdradę emocjonalną typu np. flirtowanie z innym facetem, pisanie z nim za plecami,(bez żadnego seksu). A może ktoś był w podobnej sytuacji, wybaczył, wróciliście do siebie, a mimo wszystko nic z tego nie wyszło? Możecie trochę bardziej rozwinąć waszą historię, bo mi się właśnie taka przydarzyła i jestem w rozterce. Z jednej strony widzę, że zrozumiała swój błąd i chce wszystko naprawić, a z drugiej nie wiem czy będę potrafił drugi raz zaufać i czy ma to sens. Wszystko trwało około 2 dni, seksu nie było, bardziej pisanie za moimi plecami. #zwiazki #rozowepaski



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim poważna ta zdrada była, a z ciekawości mogła chociaż popatrzyć na innego? Na poważnie skoro to dla ciebie problem to odpuść, nie ma sensu bo nic się nie zmieni nigdy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja tak rzuciłem swoją już teraz była. Mam proste zasady: jesteś ze mną, nie piszesz z innymi za moimi plecami, chyba, że to jakiś znajomy pyta o duperele. Jakiekolwiek flirtowanie czy wysyłanie sobie zdjęć kiedy jesteś z kimś w związku jest dobre dla zjebow. Takie osoby sie nie zmieniają, bo ja swojej dałem raz szansę jak przyłapałem pierwszy raz, drugi raz był tym ostatnim
  • Odpowiedz
@mirko_anonim to zależy od tego czy umiesz skutecznie odpuszczać, czy raczej świdrujesz w głowie złe rzeczy z przeszłości. Tak czy siak, to nie świadczy zbyt dobrze o różowej, ufaj swoim instynktom ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz