Wpis z mikrobloga

@Lukardio: Pewnie nawet nic nie kupił, tylko zawracał głowę pracownikom sklepu udając zastanawiającego się klienta, który prosi o poradę, co najlepiej wybrać. Wszystko tak, by popozować trochę przed ladą sklepową by wyglądało jak transakcja.
  • Odpowiedz