Wpis z mikrobloga

@IgorM: Jak ja nie lubię tego "weak man, hard times, strong man...". Jest to mocno naciągane i głównie służy do robienia hard coachów, którzy wciskają, ze jak będziesz silny, stanowczy i bohaterski, to odniesiesz sukces.

Nie dość, że stwierdzenie odnosi się do zupełnie innych sytuacji, to nawet w kontekście historycznym jest trochę naciągane.
  • Odpowiedz