Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): kwestia kapitału społecznego.
Ja stricte patusów nie znam. No dobra, jeden znormalniał i prowadzi jakieś 2 gastro typu buda z kurczakami i kebab w innej lokalizacji. Natomiast znam dawnych łobuzów (oskarki, lepsze normiki, choć nikt w tamtych czasach tak nie mówił, po prostu z dobrych domów), takie "szkolne gwiazdy", "popularni", i oni życie sobie ułożyli (dzięki dynaminie, socjalizacji, kontaktom). Znam również ludzi, którzy studia pokończyli, ale byli np.
  • Odpowiedz