Wpis z mikrobloga

główkuje jakby tu oszukać kasę, żeby zważyła lekką torebkę z przyprawą itepe itede


@mirko_anonim: Z czymś takim też się spotkałem. Kupowałem drożdże zwykłe i suszone (w proszku). Opakowanie suszonych waży 7 g, a miałem 3 sztuki. Waga ich w ogóle nie wyczuła (kazała mi odłożyć towar, choć był już odłożony). No i pani kasjerka musiała zamknąć kasę zwykłą, żeby mnie obsłużyć, przy czym - uwaga! - każde z tych 3
sammler - >główkuje jakby tu oszukać kasę, żeby zważyła lekką torebkę z przyprawą ite...

źródło: 1686063985_by_kazamo

Pobierz
  • Odpowiedz
Ostatnio w Lidlu


@mirko_anonim: W Lidlu i tak jest to rozwiązane o niebo lepiej niż w Biedronce. W "moim" Lidlu (i pewnie w innych też) przy pierwszej kasie zwykłej kasjer ma panel sterowania kasami samoobsługowymi i gdy trzeba np. zaakceptować komuś wino, nie musi się ruszać z miejsca. Podobnie jest w Carrefourze, gdzie jest jedno centralne stanowisko do obsługi tych kas i kilka dodatkowych osób do pomocy w razie czego (wskazują
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): @smmaler: Tak, w Lidlu na kasie samoobsługowej można zapłacić gotówką pomimo wyraźnych informacji o płatności kartą. U mnie to ujawniło się kiedy była jedna kasa otwarta i tłum ludzi i aby zachęcić ludzi do skorzystania z kasy SO to pracownice mówiły, że można płacić gotówką. Po prostu wołasz o pomoc i pokazuje gotówkę i kasjerka ogarnia płatność na kasie normalnie.

Niestety ale zachęcanie ludzi do korzystania z
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ehhh to samo u mnie. Nowa biedronka, elegancko urządzona, jest 5 kas zwykłych (z czego otowarte max 2) i 4 samoobsługowe. Efekt taki, że są wieczne kolejki i zakupy bez stania 20min w kolejce można zrobić tylko z samego rana lub po 22.
  • Odpowiedz