Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim

No to złe towarzyszyło ci przeświadczenie. "Samiec alfa" z założenia dzięki swoim świetnym genom i dominacji nad innymi jest w stanie rozprzestrzeniać swoje geny jak najwięcej, a nie jest to możliwe do osiągnięcia trzymając się cały czas jednej partnerki i kopulując tylko z nią, czyli przez monogamię. Kto się tutaj za kogo uważa nie ma żadnego znaczenia.

Największym wygrywem jest możliwość wyboru. Jak chcesz, to lądujesz w łóżku ciągle z
  • Odpowiedz
"Samiec alfa" z założenia dzięki swoim świetnym genom i dominacji nad innymi jest w stanie rozprzestrzeniać swoje geny jak najwięcej, a nie jest to możliwe do osiągnięcia trzymając się cały czas jednej partnerki i kopulując tylko z nią


@Slavcel: Strasznie naciągana teoria. To nie jest możliwe przede wszystkim z powodów finansowych. Mało kogo stać na rozprzestrzenianie swoich "lepszych" genów z więcej niż jedną babą.
  • Odpowiedz
@Pharos

Jaka naciągana? To jest teoria naukowa. To, że na świecie jest w stanie sobie na to pozwolić stosunkowo bardzo mała liczba mężczyzn - samce alfa to ścisły top (co nie równa się "niemozliwością") to inna sprawa, dlatego też rzucanie terminami typu "samiec alfa" w odniesieniu do mężczyzn w naszych czasach jest najczęściej tylko tworzeniem swoich własnych definicji znaczenia danego słowa, w efekcie każdy ma swoją.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): To co jest w mediach i w umysłach wykopków to jedno, a jak wygląda rzeczywistość to drugie. W zdecydowanej większości ludzie dobierają się z rówieśnikami (+/- 3 lata różnicy wieku) bo mądry mężczyzna wie że dla udanego związku najważniejsze jest dobre dogadywanie się i wzajemne zrozumienie, o co łatwiej gdy partnerzy są w podobnym wieku. To jakiś mit że największy wygryw jest wtedy gdy jest dużo młodsza partnerka
  • Odpowiedz