Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: ja sprowadzałem presto z hameryki z manometrem, ale on wyszedł mnie z 7 stów. Alternatywą jest garnek zilner 0.8 bara. Tylko tam sterylizacji masz 1h 45m bo mi się wodą wygotowywała, dlatego kupiłem presto.

Zrobiłem na tym zilnerze z 20 słoików i ani jednego zakażenia.

Także moim zdaniem 0.8 bara wystarczy, tylko gotuj jakieś sorgo bo jest mniej podatne za zakażenia. Dla pewności zrób słoik czy dwa więcej I
  • Odpowiedz
Teoretycznie 15psi daje 121*C co jest wymaganą temperaturą do sterylizacji. 14.5psi według "normy" jest za mało. Praktycznie pewnie nie ma to znaczenia, aż takiego.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jest to pół prawda. Robocze ciśnienie maja 0.8 bara, a maksymalne 1.1 bara. Oznacza to, że przy 0.8 normalne gotujesz i tego pilnuje zawór główny, natomiast jak się przytka to przy 1.1 bara wywala zawór bezpieczeństwa. Teoretycznie można modyfikować pokrywkę, albo ciężarek, ale to chyba tylko wtedy, gdy planujesz remont kuchni :P pełno takich historii na forach :P

Generalnie w UE coraz ciężej będzie kupić dobry szybkowar bo to
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Kochani, oczywiście że we wpisie chodzi o względne ciśnienie 15 PSI czyli około 30 PSI bezwzględnego. Woda w garnku ma utrzymywać te 120+ C przez odpowiedni czas żeby wysterylizować zawartość.
Doczytałem w międzyczasie i nie będę szukał elektrycznego. Ich ciśnienie robocze jest mocno poniżej 15 PSI a maksymalne osiąga tylko na chwilę przy rozgrzewaniu.
Chyba nie zostało nic innego jak ściągać coś z USA, Indii lub Szwajcarii
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: sorgo czerwone jest mniej podatne za zakażenia bo nie wiem dlaczego :P do tego jest drobne, przez co ma dużo punktów zaszczepienia i grzybnia to szybko kolonizuje. Ja mogę to porównać do kukurydzy i kukurydza nie ma w ogóle podjazdu. Wolno się kolonizuje i grzybnia gorzej wygląda. Nie wiem jak z żytem, które wszyscy tak lubią. Sorgo trzeba tylko dobrze wypłukać z syfu na początku. Ja to kupuję normalnie
  • Odpowiedz