Wpis z mikrobloga

@NaChuiMiTaCHata

A co ma do tego komornik? My podpisali, piniądze wzięli, a potem zabierajo z konta złodzieje, bo my nie płacili?


Bo pierwsze co komornik zajmuję to najlepszy, często jedyny, ciągnik. John Deere to jest złoto dla komorników. Jak ci zajmie maszyny to jeszcze c--j bo pożyczysz od sąsiada. Jednak komornik zawsze wchodzi na traktor żebyś czasem nie miał jak długu spłacić.
Biznes rolniczy to długi. Tak jest. 2-3 lata po
  • Odpowiedz
@Pompejusz Komornik ma przede wszystkim zabezpieczyć wierzytelność dla wierzyciela. zajmuje to co ma największą wartość i największą płynność. ciągnik najszybciej pójdzie na licytacji więc zajmuje ciągnik. i przestań pieprzyć głupoty że maszyny sobie pożyczysz od sąsiada a ciągnika nie. to taka sama maszyna która tak samo można pożyczyć. Jak tobie by ktoś wisiał 500 tys papieru to też byś śpiewał żeby komornik zajął ruchomości pokrywają dług i łatwo je zlicytować żebyś
  • Odpowiedz
Przeciez taki był przekaz aby przetrzymali bo ceny wzrosną.


@merciless85: Jak ktoś po prawie 8 latach rządów pis jeszcze wierzy w to co mówią to sam sobie winny. Podatek od głupoty.

Pamiętam że przez chwilę ceny poszły po kilkaset procent w
  • Odpowiedz
Tyle tylko że rolnicy w Polsce od prawie dwóch dekad walczą o likwidację dopłat bo nie są zrównane że średnią europejską,


@wojtoon: o popatrz a ja głupi przez 20 ostatnie lat słyszałem że walczą o WYRÓWNANIE do dopłat europejskich a tu się okazuje że walczą o LIKWIDACJĘ XD ale beka, i co już niby tą walką o LIKWIDACJĘ wywalczyli? xD
  • Odpowiedz
@WiesniakzPowolania: kolego ja wiem że rolnikom wcale nie chodzi o zdrowie czy jakość tylko o pieniądze. Problem z ukraińskim zbożem jest taki że przy jego imporcie nie ma w ogóle żadnej kontroli nad tym co wjeżdża, nie ma żadnego traceability, w razie wypadku i skażenia żywności nie będzie się dało dojść do tego kto jest winowajcą całego procederu.
Nikt nie sprawdza czy towar który przejechał granicę powinien w ogóle być
  • Odpowiedz
@szybki69: a jak myslisz - czemu nikt sie tym nie zajmował do tej pory? Założe sie, ze ten uwielbiany na wsi pis maczał w procederze paluchy i ciągnął z tego kase. Bo jak inaczej? Przeciez wszyscy wiedza jak jest, a zadne słuzby nic nie robia.Wszystko idzie przecież wysledzić po kwitach. Tylko trzeba chcieć.
A to jak sie rolnicy nagle przejmuja zdrowiem mnie rozwala. Jakby mogli robiliby dokładnie to samo i
  • Odpowiedz
@WiesniakzPowolania: właśnie nie do końca da się to wyśledzić po kwitach. Wystarczy że taki importer dogada się ze skupem Zbóż który jest jednocześnie rolnikiem i sprzeda mu towar bez faktury. Zboże techniczne zsypuje do jednego silosa, a pochodzenie? No sam tyle wyprodukował, a ile? A jakieś 40t/ ha wyszło xd. Ludzie będą tak kombinować jak tylko na to państwo pozwoli. Być może to handlarz respiratorami przerzucił się na branżę rolną.
  • Odpowiedz
@szybki69 nie znam się dokładnie jak to wygląda. Ale przecież jak wjeżdża na granicy ciężarówka ze zbożem to musi chyba mieć jakieś kwity przewozowe nie? Co ma załadowane, skąd i dokąd jedzie itd. TP chyba nie jest tak, ze celnik na granicy tylko pyta - co tam masz? zboże. dobra to jedź. Musi byc kwit prawda ? Z drugiej strony z twoich słów wynika, że sami rolnicy maczają w tym paluchy.
  • Odpowiedz
@WiesniakzPowolania: są rolnicy i są rolnicy. Techniczne może właśnie przejechać bez kontroli ani sanepidu ani Weterynarii, kiedyś usłyszałem że technicznym to można co najwyżej napalić w piecu bo z perspektywy prawa to do niczego nie można tego użyć. Deklarujesz tylko w dokumencie przeznaczenie techniczne i możesz jechać przez granicę nie ma kontroli sanepidu, nie ma skierowania próbki do badań, nie ma nic.
  • Odpowiedz
@szybki69 No ok. nie o tym mówię. Tylko o deklaracji przewozowej. kierowca musi mieć przecież kwity przewozowe. skąd, dokąd jedzie, co ma załadowane i ile ton. To się chyba da sprawdzić czy taka ciężarówka dotarła co celu i czy u odbiorcy zgadza się ilość zadeklarowanego towaru. Najlepiej jakby się wypowiedział w temacie ktoś z #bekaztransa
  • Odpowiedz
@szybki69 po za tym coś mi się wydaje, że jest inaczej. To jakościowe zboże wjeżdża jako techniczne bo mniej kwitów. ostatecznie przecież skup jest pośrednikiem. jak nakupi gówna to mu odbiorca końcowy ( mlyn, tlocznia oleju) nie odbierze towaru. przecież oni mają własne laboratoria i każda partie przed wyladunkiem sobie badają. Bo to oni dostana po dupie w razie co.
  • Odpowiedz
@WiesniakzPowolania: spróbuj przebadać cały pociąg zboża który jest dostarczany bezpośrednio do portu. Parametry bada się w skupie przy każdej dostawie, zwłaszcza od rolnika bo od tego zależy cena, mikrobiologię, metale ciężkie czy pestycydy trzeba wysłać do laboratorium i na wyniki dodatkowo czeka się dniami. W dużej mierze to co idzie jako techniczne pewnie przeszłoby badania ale co z tym procentem który nie nadaje się do spożycia?
  • Odpowiedz
@szybki69 odbiorca końcowy też przecież bada towar. wiele razy widziałem przed młynem lub tlocznia jak chodził typ z taką rurka i pobierał z losowych miejsc próbki. To szło do ich laboratorium na miejscu i dopiero po zbadaniu odbierali zboże i szło na produkcję. mimo że mieli kwity ze skupu ze jest ok i zbadane. Choć w sumie nie wiem co badają. zapytam przy najbliższej okazji.
  • Odpowiedz
@WiesniakzPowolania: z autopsji to nie tak. miałem zakontraktowane 100 ton kukurydzy po 1000 zł za tonę. Kontrakt, czyli gwarancja sprzedaży po ustalonej cenie. W październiku 2022. W dniu sprzedaży jedna transza kukurydzy poszła za 800 zł, następna za 600 zł. Ja mam kredyt, podwykonawca komornika, a firma kontraktacyja bezkarna. Dlatego polecam wtrzymać się z takimi ocenami, bo takich sytuacji jest bardzo dużo. A ten co czekał, często nie miał gdzie
  • Odpowiedz