Wpis z mikrobloga

@mienskoduszone: typowy film konsumpcjonizm, kolonializm zły, plemienny duch dobry, a potem wyjdzie n0rmik jeden z drugiem z kina w galerii i pójdzie kupić kurtkę za 3 tysie bo czemu nie. Cytując klasyka "małpy nigdy się nie nauczą"
  • Odpowiedz
@mienskoduszone @Yaneq @ToggarHarras już przy pierwszej części było wiadomo, że Avatara nie ogląda się dla banalnej fabuły, tylko dla trójwymiarowych efektów specjalnych. Zresztą nawet sam reżyser mówił, że jego celem jest pokazanie szczytów możliwości CGI, a nie pięknego scenariusza. Dlatego nie rozumiem jak można ten film oglądać bez 3D lub w ogóle w wersji nie-IMAX.
  • Odpowiedz