Wpis z mikrobloga

Służby nie mają bazy własnych obywateli, żeby wyłapać na granicy swojego człowieka, który uważa się za obywatela innego kraju? Pytam z ciekawości.


@Halbr: Mają, ale z tego co wiem, nikt tego na ostrzu noża nie stawiał. Ale bywały poważne skandale w związku z podwójnym obywatelstwem, bo np. się okazywało, że jakiś radny i lokalny urzędnik ma węgierski paszport, a tego zabraniają przepisy.
  • Odpowiedz
  • 0
Węgrzy tam mieszkali od 1000 lat, nie było tam Rusinów i Ukraińcy nawet nie chcieli tych ziem w 1919 roku.


@oydamoydam Byli, było ich mniej, ale byli. Mieli stolicę w Użhorodzie, który jest tutaj choć jest niebieski, to lezy już przy czerwonym.

Ale faktycznie, rozmył mi się w połowie wątek rozmowy.
  • Odpowiedz
To jest mapa wymarzonej Ukrainy jaką Ukraińcy rysowali w 1919 roku. W obrębie zielonej linii wychodzącej znacznie poza granice współczesnej Ukrainy są niby etniczne ukraińskie ziemie. Nawet wówczas Ukraińcy nie mieli pretensji do węgierskiego Zakarpacia


@oydamoydam: I co w związku z tym, bo nie rozumiem? W 1919 nikt w Polsce nie żądał Szczecina czy Wrocławia. Jakie to ma znaczenie dla przebiegu współczesnych międzynarodowo uznanych granic? Bo imho żadne.

Węgrzy tam
  • Odpowiedz
@Halbr: Z tymi pretensjami Ukraińcow do ludów mówiących zbliżonym językiem do ukraińskiego i ich ziem to w ogóle komedia. Ukraińcy uważają np. polskich Białorusinów za Ukraińców. https://pl.wikipedia.org/wiki/Bia%C5%82orusini_w_Polsce#Bia%C5%82orusini_a_Ukrai%C5%84cy_na_Bia%C5%82ostocczy%C5%BAnie

A Rusini na Słowacji sami nie poczuwają sie do bycia Ukraińcami, choć usilnie przekonują ich do tego Ukraińcy. Poczytaj komentarze pod filmem:
oydamoydam - @Halbr: Z tymi pretensjami Ukraińcow do ludów mówiących zbliżonym języki...
  • Odpowiedz
Gdzie niby nie było Rusinów? Zobacz sobie na spisy powszechne z czasów Austro-Węgier, na Zakarpaciu Węgrzy zawsze byli mniejszością. I to pomimo twardej polityki madziaryzacyjnej, którą prowadzili w stosunku do ludności słowiańskich.


@JPRW: Docztaj wątek. Rozmawiam tylko o Podkarpaciu, do ktorego dziś maja pretensję Węgrzy.

Patrz na północny wschód przed Karpatami. W 1919 roku Ukraińcy nie chcieli tego terenu w swoim państwie.
oydamoydam - > Gdzie niby nie było Rusinów? Zobacz sobie na spisy powszechne z czasów...

źródło: comment_1671877573pXjNuhe6I2mv2ZZ6oLAdiY.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@oydamoydam: Nie wiem do czego Węgrzy mają z d--y wzięte pretensje, jak się brandzlują do mapek sprzed Trianon to one obejmują cały dzisiejszy obwód zakarpacki. Na tym obszarze nigdy nie stanowili większości mieszkańców i zawsze mieszkała tam ludność słowiańska (ruska, rusińska, ukraińska - nie wchodząc już w meandry tożsamości etnicznej). Muszę pierogi lepić, więc nie będę teraz tego weryfikować, ale kiedyś to sprawdzałem i jestem na 99% pewien, że to
  • Odpowiedz
Nie wiem do czego Węgrzy mają z d--y wzięte pretensje, jak się brandzlują do mapek sprzed Trianon to one obejmują cały dzisiejszy obwód zakarpacki.


@JPRW: Przede wszystkim mają pretensję do terenów zamieszkałych przez Węgrów.

Na Zakarpaciu rosyjskie służby specjalne rozpoczęły rozpowszechnianie dezinformacji o rzekomej chęci oderwania się od Ukrainy obszarów zamieszkiwanych przez mniejszość węgierską - poinformowała we wtorek agencja Interfax-Ukraina, powołując się na Wiktora Mykytę, szefa zakarpackiej obwodowej administracji
  • Odpowiedz
Przede wszystkim mają pretensję do terenów zamieszkałych przez Węgrów.


@oydamoydam: Jak uznają ukraińskie granice (a uznają), to mogą sobie te pretensje wsadzić. A jak nie uznają, to niech Orban wysyła czołgi na Użhorod. Zobaczymy dokąd dojadą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jak uznają ukraińskie granice (a uznają), to mogą sobie te pretensje wsadzić. A jak nie uznają, to niech Orban wysyła czołgi na Użhorod. Zobaczymy dokąd dojadą ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@JPRW: Jak Ukraińcy mogą mówić o przedwojennej okupacji Lwowa przez Polaków to dziś Węgrzy mogą mówić o okupacji przez Ukraińców ich etnicznych ziem.

Czy Węgrzy nie mogą, a tylko Ukraińcy mogą tak mówić twoim zdaniem?
  • Odpowiedz
  • 0
A Rusini na Słowacji sami nie poczuwają sie do bycia Ukraińcami, choć usilnie przekonują ich do tego Ukraińcy. Poczytaj komentarze pod filmem:


@oydamoydam Gadalem zarówno z ludźmi na Preszowszczyźnie, jak i w Użhorodzie i na Za(Pod)karpaciu. Jak w Berehowe (nie wiem, jak to odmienić) i wzdłuż Cisy Węgrzy byli widoczni (choć jeden facet mówił, że młodzi wyjeżdżają na Węgry), tak już śladów obecności Karpatorusinów na Zakarpaciu niewiele można było dostrzec w
  • Odpowiedz
@Halbr: No właśnie, język wcale nie wyznacza granic państwowych. A Ukraińcy kierując sie tylko tym jednym kryterium chcieliby mieć w swoim państwie kawał Europy. Ale bezczelność jak widać popłaca, bo dziś mają dwa razy większe terytorium od Polski.
  • Odpowiedz
Węgrzy mogą mówić o czym chcą jak baby w maglu. To zresztą jest właśnie poziom Orbana i kolegów. Walić sobie w piwnicy do Wielkich Węgier a publicznie zakładać szaliczek. Tyle im zostało z tej wielkości.


@JPRW: Ukraińcy mówili i dziś mają.

Może Wegrzy nauczyli sie od Ukraińców. W tym roku wiele nie trzeba było, aby Ukraina padła. Rosjanie tylko dali d--y (patrz między innymi twierdzenia
  • Odpowiedz
  • 1
Ale bezczelność jak widać popłaca, bo dziś mają dwa razy większe terytorium od Polski.


@oydamoydam Przecież obecne zachodnie granice Ukrainy to wynik chęci Sowietów, a nie Ukraińców jako takich. Zakarpacie to była świetna potencjalna baza wypadowa na tę część Europy (brak bariery do szturmowania w postaci Karpat, tylko wprost na rowniny).
  • Odpowiedz
Przecież obecne zachodnie granice Ukrainy to wynik chęci Sowietów, a nie Ukraińców jako takich. Zakarpacie to była świetna potencjalna baza wypadowa na tę część Europy (brak bariery do szturmowania w postaci Karpat, tylko wprost na rowniny).


@Halbr: To prawda. Podobnie z delta Dunaju odebraną Rumunom przez Stalina. Ukraina dziś leży nad Dunajem. Państwa leżace nad Dunajem maja swobodę żeglugi po całej długości rzeki.
  • Odpowiedz
W tym roku wiele nie trzeba było, aby Ukraina padła. Rosjanie tylko dali d--y (patrz między innymi twierdzenia Bartosiaka).

Niewiele brakowało do marzenia Węgrów. A historia jeszcze sie nie skończyła.


@oydamoydam: XD Orban jest jaki jest, ale nie jest kretynem, żeby przyłączyć się do rosyjskiej agresji na suwerenne państwo. Kraj NATO i UE anektuje terytorium sąsiada? To jest marzenie głąbów-nacjolków bez elementarnego zrozumienia zasad rządzących światem. Stąd taka popularność Orbana
  • Odpowiedz
XD Orban jest jaki jest, ale nie jest kretynem, żeby przyłączyć się do rosyjskiej agresji na suwerenne państwo. Kraj NATO i UE anektuje terytorium sąsiada? To jest marzenie głąbów-nacjolków bez elementarnego zrozumienia zasad rządzących światem. Stąd taka popularność Orbana wśród polskich sebków-patryjotów. Ale on w odróżnieniu od nich rozumie, że tu chodzi o bicie piany dla pozyskania głosów a nie prawdziwe zmiany granic.


@JPRW:

Rosja wygrywajac wojnę by dyktowała warunki.
  • Odpowiedz
@oydamoydam: A Rosja zdobywająca Waszyngton ustanowiłaby Amerykańską Republikę Ludową. Historia się nie skończyła, cierpliwie czekajmy, już niedługo to może być realne XD
  • Odpowiedz
@JPRW: Węgry liczyły na rosyjską wdzięcznosc. Przypominam, ze Rosjanie lubią rozbierac państwa do spółki z innymi.

To wcale nie był niemożliwy scenariusz. Bartosiak i Budzisz twierdzą, ze upadek Ukrainy był tylko o włos.
  • Odpowiedz