Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drugi rodzaj umów to "sprzedaż terminowa". Wymaga wkładu własnego ~25% wartości (jak 99% odwróconych hipotek) ale stajemy się właścicielem nieruchomości od razu i mamy z góry określony plan spłaty jak przy tradycyjnym kredycie. Czyli np xxx€ przez 15 lat. Niskie koszty takiego "kredytu" a co najważniejsze, nikogo nie interesują zarobki i poziom zadłużenia kupującego.

Taką nieruchomość można od razu wynająć i będzie pokrywać z lekką nawiązką koszty związane ze spłatą.


@PiotrFr
  • Odpowiedz
@zibizz1: to jest umowa z prywatną osobą.
Normalnie u notariusza ustalacie warunki i tyle.
Jedynie wkład własny jest zmartwieniem (chociaż to można próbować w banku).
A zabezpieczeniem jest właśnie ten wklad, bo mimo że zostajesz właścicielem nieruchomości to, gdy przestaniesz płacić można to cofnąć
  • Odpowiedz
@PiotrFr

Drugi rodzaj umów to "sprzedaż terminowa". Wymaga wkładu własnego ~25% wartości (jak 99% odwróconych hipotek) ale stajemy się właścicielem nieruchomości od razu i mamy z góry określony plan spłaty jak przy tradycyjnym kredycie. Czyli np xxx€ przez 15 lat. Niskie koszty takiego "kredytu" a co najważniejsze, nikogo nie interesują zarobki i poziom zadłużenia kupującego.

Taką nieruchomość można od razu wynająć i będzie pokrywać z lekką nawiązką koszty związane ze spłatą.

Ale
  • Odpowiedz
@PiotrFr: Czyli jak ktos przestaje płacić i np juz ma 6miesięcy zaległości to ide do sądu i nieruchomośc wraca do mnie? A jesli zostału mu do spłaty pół roku to wszystko przepada, cała wpłacona kasa?

To troche wyglada jak hipotek udzielana prywatnie.

PS. Chciałbym za jakiś rok sprzedać auto ale nie chce/ nie moge przestać byc jegoi własicielem. Czy ktoś wie czy Polsce moge komuś sprzedac coś w leasing osoba
  • Odpowiedz
@dnO_Oceanu: No jeśli osoba wpłaciła wkład własny zabezpieczający przez utratą wartości na rynku i nie może się z ta nieruchomościa schować a nieruchomość jest ubezpieczona to ryzyko jest bliskie zero, pod warunkiem że moge dość łatwoi tą nieruchomośc odzyskać i sprzedac komuś innemu
  • Odpowiedz
@zibizz1

OP pisze, że taka nieruchomość przechodzi w Francji odrazu na własność i do tego się nie odniosłem. Nie wierzę w to. Jeśli w świetle prawa przechodzi na własność odrazu po wpłacie 30% to może już przestać spłacać i nic mu nie zrobią. Najprawdopodobniej nie przechodzi na własność odrazu i kupujący jest sprawdzany, poniosła go fantazja.

Tutaj już odleciał:

Niskie koszty takiego "kredytu" a co najważniejsze, nikogo nie interesują zarobki i
  • Odpowiedz
@dnO_Oceanu: W przypadki hipoteki też odrazu przechodzi na własność i tylko jest wpis któwy umozliwia zajęcie nieruhcomości. Jeśli prawo zezwala żeby prywatną osobe wpisac w taką hipoteke to czemu nie. Pytanie jak wygląda proces wykorzystania takiego zapisu.
  • Odpowiedz
@zibizz1

Taa, banki dały się wykosić z lukreatywnego biznesu, a ludzie sprzedają ratalnie swoje nieruchomości na tańszych zasadach niż instytucje finansowe, w dodatku nie sprawdzają zarobków i poziom zadłużenia kupującego. #takbylo
  • Odpowiedz
@dnO_Oceanu:

Chcesz nam powiedzieć, że byle kto może sobie tak na raty wziąć nieruchomość i przechodzi na jego własność bez żadnych zabezpieczeń dla sprzedającego? Przecież wystarczy, że kupujący ma komornika i wszyscy są stratni. Tutaj jest nawet duże pole do oszustw.


Kto jest stratny? To co wpłacisz ci przepadnie plus stracisz nieruchomość
  • Odpowiedz
@zibizz1:

Czyli jak ktos przestaje płacić i np juz ma 6miesięcy zaległości to ide do sądu i nieruchomośc wraca do mnie? A jesli zostału mu do spłaty pół roku to wszystko przepada, cała wpłacona kasa?


Tak to wygląda ale wszystko zależy od warunków w
  • Odpowiedz
@dnO_Oceanu:

OP pisze, że taka nieruchomość przechodzi w Francji odrazu na własność i do tego się nie odniosłem. Nie wierzę w to. Jeśli w świetle prawa przechodzi na własność odrazu po wpłacie 30% to może już przestać spłacać i nic mu nie zrobią. Najprawdopodobniej nie przechodzi na własność odrazu i kupujący jest sprawdzany, poniosła go fantazja.

Nie mam pojęcia ale się wypowiem xD

Tak, przechodzi. Czyli nią rozporządzasz i ponosisz związane
  • Odpowiedz
@dnO_Oceanu:

Taa, banki dały się wykosić z lukreatywnego biznesu, a ludzie sprzedają ratalnie swoje nieruchomości na tańszych zasadach niż instytucje finansowe, w dodatku nie sprawdzają zarobków i poziom zadłużenia kupującego.

Tak, odwrócenie hipoteki nie istnieją przecież xD
Jak nie mam o czymś zielonego pojęcia to się nie wypowiadam
  • Odpowiedz
@PiotrFr

Masz coś na poparcie tego czy "chłopski rozum"?


Wypadałoby abyś podlinkował te kłamstwa bo kilka minut w google mi zajęło sprawdzenie tego, że to niepopularna metoda sprzedaży nieruchomości i jakaś nisza (zupełnie jak w Polsce), w dodatku obarczona dużym ryzykiem oszustwa.
  • Odpowiedz
Nie wierzę w to. W Polsce sprawdzany jest bik, big, zdolność kredytowa itd. Nie inaczej jest pewnie w Francji.


@dnO_Oceanu: a mowa jest o Francji czy Polsce? Dlaczego z taką pewnością bez żadnej wiedzy w tym temacie piszesz "nie inaczej jest pewnie w Francji". Ale chłopski rozum, czasem warto się po prostu przyznać do niewiedzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@dnO_Oceanu:

La vente à terme libre définit une vente exempte de mensualités. Le paiement se fait uniquement à terme. L'acheteur peut, dès la signature, prendre possession de la maison ou de l'appartement acheté sans avoir à payer le vendeur. Le vendeur, lui, n'est plus occupant ni propriétaire du bien. Il ne paie donc plus aucune charge relative au logement. La vente à terme libre s'apparente sur beaucoup de points au
  • Odpowiedz
@dnO_Oceanu:

kilka minut w google mi zajęło sprawdzenie tego, że to niepopularna metoda sprzedaży nieruchomości i jakaś nisza (zupełnie jak w Polsce)

Chyba nie umiesz w google bo po ilości ogłoszeń widzę coś innego
  • Odpowiedz
@PiotrFr

Dobry jesteś manipulant. Cały czas pisze, że takie coś istnieje, ale to spora nisza z dużym ryzykiem i napewno nie jest tak jak pisałeś:

Niskie koszty takiego "kredytu" a co najważniejsze, nikogo nie interesują zarobki i poziom zadłużenia kupującego.
  • Odpowiedz