@wrzesnioweWykopy: nie żebym chciał psuć radosny nastrój, ale jak niby uczono języka rosyjskiego jako obcego w kraju gdzie połowa ludzi mówi nim w domu, a większość zna w większym lub biegłym stopniu? Trochę to bez sensu. Na Ukrainie po rosyjsku mówi praktycznie każdy. To trochę tak jakby w Katalonii uczono w szkołach hiszpańskiego jako języka obcego.
@wrzesnioweWykopy: Czy to jeszcze Ukraina? :) A tak serio to dobry wybór, język podobny więc spoko jako drugi język, a jednak powiązania były już przed wojną spore
@wrzesnioweWykopy: no to cos jak wysryw z wyborczej na poczatku wojny o tym jak to sie polacy masowo ucza jezyka ukrainskiego bo ten jezyk ukrainski robi z mozgiem cos wspanialego .zwykla tępa propaganda
@LifeReboot: Na Białorusi się uczy (uczyło?) rosyjskiego i białoruskiego no i jakiś j. obcy jak angielski. Tylko po białorusku nikt nie mówi, każdy po rosyjsku, więc jest to możliwe. Zaś MSZ założył na zachodniej Ukraine szkoły j. polskiego np. w Chmielnickim z programu Polska Pomoc i były podobne projekty, taka ciekawostka.
@LifeReboot: no trochę tak nie jest, ale ok. Poza tym wciąż może to być jako obcy tylko np. na poziomie C1 plus zawsze znajdzie sie prare osob slabszych z rosyjskiego
@camil888: znam polski, francuski i angielski oraz uczę się niemieckiego. Reszta Polaków chyba też może uczyć się różnych języków, ale nie pytałem wszystkich
To miłe z ich strony jednak mimo wszystko moim zdaniem bardziej perspektywicznym językiem był by język angielski.
Dobra sory, późno już jest i ciężko u mnie z myśleniem o tej godzinie xD
Komentarz usunięty przez autora
Coś się ta historia nie trzyma kupy.
@Maceto: ale o czym ty p--------z?
coś mi się powaliło
Czy to jeszcze Ukraina? :) A tak serio to dobry wybór, język podobny więc spoko jako drugi język, a jednak powiązania były już przed wojną spore
źródło: comment_166458488106Mya2xhcmAIAbr92gwe1z.jpg
Pobierz@LifeReboot: Na Białorusi się uczy (uczyło?) rosyjskiego i białoruskiego no i jakiś j. obcy jak angielski. Tylko po białorusku nikt nie mówi, każdy po rosyjsku, więc jest to możliwe. Zaś MSZ założył na zachodniej Ukraine szkoły j. polskiego np. w Chmielnickim z programu Polska Pomoc i były podobne projekty, taka ciekawostka.
Ukraińcy będą znać ukraiński, rosyjski, polski i angielski.
A Polacy?