@SzycheU: Ten uczuć gdy zmniejszałeś rozmiar okna w Tomb Raider 2 przyciskami F11 czy F12 by zwiększać płynność gry. Żebym to wiedział co to są te FPSy. Pewnie jakaś strzelanka...
@wielkaberta: dokładnie. "Chodzi mi" to już był powód do dumy wśród kumpli ( ͡°͜ʖ͡°) nie mówiło się ile FPSów, mówiło się że gra jest grywalna xD
Pamiętam że z GTA 3 jak wyszło tak miałem. Grałem w 800x600 niczym prawdziwy #pcmasterrace, #!$%@? że średnio tam pewnie z 20 klatek było na Rivie TNT2 M64, szczególnie że właśnie przy tej gierce zdechł mi używany CTX
@Odczuwam_Dysonans: @SzycheU: Kiedyś jak trzeba było, to i się grało w 320x240, bo softwarowo np taki quake w 640x480 klatkował, a mało kto miał jakiś dopalacz tylko się jechało na gołym Pentium 133 lub gorzej ( ͡°͜ʖ͡°) Z kumplami mówiliśmy jak coś za wolno chodziło że żabi ( ͡°͜ʖ͡°)
@SzycheU: i jeszcze najlepsi millenialsi 30+ że tera to nie ma grywalności nie ma klimatu, a sami się dowalają, jak to 4k tylko 30fps, animacja otwierania drzwi wygląda nienaturalnie, rozmycie horyzontu, fuj, mamy 21 wiek. Gierki są ciągle dobre, tylko stetryczeli na starość.
@Odczuwam_Dysonans: mi tata przyniósł GTA 3 kiedy miałem jeszcze lekko zmodernizowanego kompa z komunii. Procesor Celeron 366, 64 MB SDRAM oraz Riva TNT2 Ultra.
Gra chodziła ok. 5 FPS na moście, a jak zjechałem autem w miejsce gdize był ruch i NPC'e to klatki spadały do 1-2 FPS. Po chwili gra wywalała do pulpitu.
Rodzice mi wtedy wymienili kompa na całkiem nowego i to był szał jak nagle gierka chodziła 30
@Odczuwam_Dysonans: GTA IV grało się w stabilnym 20 FPS i nikt nie narzekał. Komputer uruchamiał się 3 minuty, nikt nie narzekał. Trzeba było jebnąć w obudowę czasem bo wiatrak wpadał w rezonans, nikt nie narzekał.
@SzycheU: do tej pory jestem tym po lewej. Zmieniałem ostatnio kartę, bo mi cyberbug na mojej starej nie chodził, a tak to cały czas na tym samym sprzęcie, bo to co chciałem mi działało
@kaspe: Jak pierwszy raz odpaliłem na starym komputerze, to miałem prawie 20 SPF. Może nie aż tyle, ale chyba klatka na 3 s to było to. Jeszcze kilka lat minęło, zanim mogłem w to pograć na nowszym.
@Antorus: szczerze mówiąc to prawdopodobnie wystarczyło Ci dorzucić RAMu. Ja miałem Celerona 400, 160MB RAMu (32 które były oryginalnie i dorzucone 128) i TNT2 M64. I przeszedłem trójkę na tym piecu bodajże dwukrotnie, przy czym godzin to były setki :) na TNT2 Ultra to powinieneś mieć już przyzwoitą wydajność... No ale wiadomo jak to wtedy było. Dwuletni komputer nawet po upgrade'ach dostawał zadyszki w aktualnych tytułach. Pozostaje się cieszyć że koniec
@Odczuwam_Dysonans: no, trzeba było włączyć "frame limiter" bo jak się grało z wyłączonym to gra zachowywała się dziwnie. Wtedy o tym nie wiedziałem i np. w GTA 3 panicznie bałem się schodów przy dokach, bo nieraz mnie tam katapultowało prosto do wody. Wolałem skoczyć z wysoka i #!$%@?ć ryjem o beton z 20 metrów niż schodzić tymi schodami.
#pracbaza no to tak...do 13 praca, ale myślmy pozytywnie - po dzisiejszej zmianie czeka mnie urlop podczas którego mam zamiar grać na kąkuterze 15-18h na dobę, żreć czipsy i pizzę, chlać monstery i liczyć, że nie zdechnę po tych 2 tygodniach. Miłego dnia.
Pamiętam że z GTA 3 jak wyszło tak miałem. Grałem w 800x600 niczym prawdziwy #pcmasterrace, #!$%@? że średnio tam pewnie z 20 klatek było na Rivie TNT2 M64, szczególnie że właśnie przy tej gierce zdechł mi używany CTX
Z kumplami mówiliśmy jak coś za wolno chodziło że żabi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Gra chodziła ok. 5 FPS na moście, a jak zjechałem autem w miejsce gdize był ruch i NPC'e to klatki spadały do 1-2 FPS. Po chwili gra wywalała do pulpitu.
Rodzice mi wtedy wymienili kompa na całkiem nowego i to był szał jak nagle gierka chodziła 30
@kaspe: Jak pierwszy raz odpaliłem na starym komputerze, to miałem prawie 20 SPF. Może nie aż tyle, ale chyba klatka na 3 s to było to. Jeszcze kilka lat minęło, zanim mogłem w to pograć na nowszym.
https://www.youtube.com/watch?v=-rrpXNiLgAA