@drim: Ja taniec traktuje jak zabawę jakieś głupie ruchy wymyślone byle w rytm pasowało. W dupie mam zdanie tanecznych ekspertów co cisna jakieś techniki taneczne xd Tańczę by się bawić a nie dla jurorów tańca z wujkami xD Będę kręcił pannami i ciul xD
@drim: Chodziłem na tańce z różową i powiem tyle, nie tylko facet musi umieć tańczyć - kobitka też. I o ile nauczyliśmy się parę figur (polecam tango :)) to odtworzenie ich z randomową różową jest niemożliwe, nie wiem czego oczekujecie od niebieskich w tańcu jak jedyne co można zrobić z nie zgraną partnerką to właśnie obrót
@drim: Zabawne jest to o tyle, że pewna część kobiet umie się tylko obracać i nic więcej. Ciężko w takiej sytuacji coś więcej robić skoro nawet nie bardzo kumają jak się ruszać przy konkretnym tańcu.
Siostra obraziła się, bo nie chciałem pożyczyć jej planszówki. Nie nauczyła gówniaków szanować czyjejś własności i wielkie zdziwienie, że nie chcę mieć kolejnej podartej planszy, zalanej instrukcji, czy pogiętych kart. Te gówniaki dosłownie niszczą w nerwach komponenty, jak przegrywają. Powiedziałem, żeby kupiła im kilka gier za 200-300 zł i niech patrzy jak je niszczą, to się obraziła i wyszła xD Wyjebungo, ja wolę, żeby się obraziła, niż przyniosła kolejną moją zniszczoną rzecz,
Tekst dolny
Taniec z przegrywem - nie obracaj mną jak bębnem od pralki
Taniec z chadem - dawaj tarło, chcem poczuć twoją knage na mym dupsku
Osobiście nie widzę zbytnio sensu w tańcu.
Będę kręcił pannami i ciul xD
@fan_comy: Ale w tangu nie obracasz partnerki :D
@drim:
Komentarz usunięty przez moderatora