Wpis z mikrobloga

@damian125: okna obsmarkane są z każdym kotem - u mojej mamy tak było, u mnie tak jest - chyba taki nasz los czyścić okna i kuwety :)

A topienie zabawek to standard - moja głównie te malusie myszki tak załatwia. Z kopaczem jeszcze może polubić / nauczyć się, moja też nie bawi się nim cały czas, ale coraz bardziej go lubi. To u nas typowa zabawka, do której trzeba kota najpierw uruchomić
Jcdx - @damian125: okna obsmarkane są z każdym kotem - u mojej mamy tak było, u mnie ...

źródło: comment_1663189041TkwDN7gDHG9LiWVzf7J11X.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@damian125: o nie!
Moja poprzednia kotka, którą zresztą miałem 11 lat temu, gdzie dożyła te ~12 lat była jak teraz już wiem wyjątkowo spokojnym kotem. Nie miała żadnego drapaka, a mebli nie drapała. Okien i niczego nie obsmarkiwała. Kuwety nie potrzebowała, bo sama się dopraszała aby wyjść na dwór kiedy trzeba nawet budząc. Czasem, lecz rzadko zdarzyło się jej owszem narobić w domu, ale zdecydowana większość przypadków, to jak się
  • Odpowiedz
@damian125: a to ciekawe, codziennie się człowiek czegoś dowie. Co do kociego uporu - tak, kot albo sam dojrzeje do czegoś, albo po prostu i tak będzie na jego. Czasem przekupstwo działa :)

A z topieniem zabawek i skarpetką - tak, skarpetka też była zabawką - pachnie tobą i sama się nie rusza, więc trzeba utopić (z tego, co wyczytałam, to koty topią te zabawki, bo woda powoduje że wyglądają, jakby
Jcdx - @damian125: a to ciekawe, codziennie się człowiek czegoś dowie. Co do kociego ...

źródło: comment_1663336289HYOfffTCc0SxO8900tQmcO.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Ta Twoja kotka co masz widać dobrze dokarmiona, bo taki trochę grubas z niej się zrobił, a w każdym razie tak sugeruje zdjęcie. Ile waży obecnie? Chociaż nie wiem czy mi się wydaje, ale ta kotka chyba jest dosyć spora jak na kotkę. Moja poprzednia była duża, a ta obecna jest drobna i trochę chuda. Jak ostatnio ważyłem, to miała 3,2kg. Ale to było przed kastracją.
Co do parapetu, to są takie
  • Odpowiedz