Aktywne Wpisy

Knaga_powrot +2
Za tydzień już odbiór pojazdu więc zadecydujcie jakie blachy mają znaleźć się na pojeździe lub podajcie swoje pomysły
B0 (5 znaków max)
#motoryzacja #zycietruckera
B0 (5 znaków max)
#motoryzacja #zycietruckera
źródło: -xJ86QxC
PobierzBlachy
- B0 KNAGA 74.7% (68)
- B2 XDDDD 25.3% (23)

qtass +46
Najwieksza beka to jest z Papszuna.
Gosc z klubu ktory walczy o wszystko i radzi sobie niezle, poukladanego, z bogatym wlascicielem, klubu gdzie mial mocna pozycje i duzo wladzy trafi do klubu „walczacego o spadek”.
Bez pucharow europejskich, bez pucharu polski, w ktorym jest chaos a on sam bedzie mial ulamek wladzy jak w Rakowie. Do tego przy kazdym wiekszym potknieciu wyleci na bruk bo pudel tak zarzadza.
O
Gosc z klubu ktory walczy o wszystko i radzi sobie niezle, poukladanego, z bogatym wlascicielem, klubu gdzie mial mocna pozycje i duzo wladzy trafi do klubu „walczacego o spadek”.
Bez pucharow europejskich, bez pucharu polski, w ktorym jest chaos a on sam bedzie mial ulamek wladzy jak w Rakowie. Do tego przy kazdym wiekszym potknieciu wyleci na bruk bo pudel tak zarzadza.
O





A u ludzi normalne. To, że pochodzimy od małp nie oznacza, że jesteśmy ich kopią jeden do jednego.
Komentarz usunięty przez autora
Różnica w czasie pracy między najbogatszymi i najbiedniejszymi jest bardzo mała. Różnica w tym, że jednym płaci się za godzinę pracy kilkadziesiąt razy więcej. ¯\_(ツ)_/¯
Mniej więcej ten rodzaj argumentu, że aby podrywać dziewczyny wystarczy nie być brzydkim ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ok, ciężką i zdyscyplinowaną pracą dojdziesz do sporego majątku i na spokojnie dojść do milionów, ale aby być miliarderem to trzeba się dobrze urodzić albo mieć naprawdę wyjątkowe połączenie pracowitości, zdolności i szczęścia.
Nie mówię, że jest, bo oczywiście nie jest. Tylko nie powtarzajmy nieprawdy, że miliarderzy pracują niby ciężej czy więcej niż biedacy z------------y na dwa etaty by ich rodziny mogły przeżyć.
Komentarz usunięty przez autora
@Dryvalley: ktoś tu jeszcze nie wyrósł z korwinizmu.
To prawda, ale to że pracuje efektywniej w większości przypadków wynika z dobrej edukacji, a owa zazwyczaj jest mocno skorelowana z zamożnością rodziców.
Tak jak mówiłem wcześniej - da się dojść do najbogatszego 1% startując od zera. Ale poza pojedynczymi przypadkami nie dojdziesz do posiadania 10 cyfr na koncie. A tu raczej mowa o takich ludziach. Gdy "lewacy" mówią o zjadaniu bogatych nie chodzi im o tych co pracując
Tak więc ten wpis jest zwykłym błędem logiczno argumentacyjnym.
Wielki kryzys finansowy z 2008 udowodnił czarno na białym, że możesz r------ć gospodarkę całego kraju, zbankrutować miliony rodzin i nikomu ważnemu z głowy włos nie spadnie.
Komentarz usunięty przez autora