Gosc z klubu ktory walczy o wszystko i radzi sobie niezle, poukladanego, z bogatym wlascicielem, klubu gdzie mial mocna pozycje i duzo wladzy trafi do klubu „walczacego o spadek”.
Bez pucharow europejskich, bez pucharu polski, w ktorym jest chaos a on sam bedzie mial ulamek wladzy jak w Rakowie. Do tego przy kazdym wiekszym potknieciu wyleci na bruk bo pudel tak zarzadza.
O potężnym ciosie wizerunkowym i zdradzie Rakowa, ktorego byl legenda juz nawet nie wspominajac.
@qtass: przeciez to tylko jego praca, my wszystkiego nie wiemy, moze chce po prostu zmiany a Legia to i tak najwiekszy klub... To ze pudel zarzadza "swietnie" to inna sprawa....
Ludzie nie potrafią zrozumieć że nie każdy chce maksymalizować karierę kosztem wszystkich innych rzeczy w życiu. Widocznie męczyły go dojazdy do Czewy, albo może to było po prostu jego marzenie poprowadzić Legię i stwierdził że kolejna okazja już się nie powtórzy
@qtass: Papszun ma tutaj sporo do udowodnienia i jeśli wytrzyma najpierw pierwsze pół roku (czyli nie spadnie), a potem się odbije, to może na tym zyskać więcej niż na drugim mistrzostwie z Rakowem. Tylko czy ten idiota w loczkach da mu czas, aby się wykazał...
@qtass: on już jest w tej Częstochowie 10 lat (pomijam ten rok przerwy) i wygrał, co było do wygrania. nie dziwię mu się, że w wieku 50 lat zrobił rachunek sumienia i wyszło mu, że mimo iż jego nazwisko coś w tym świecie znaczy, to tak naprawdę nie prowadził wielkiego klubu i miałby przekiblować całą trenerską karierę na częstochowskim orliku, bo jest wygodnie, bo sobie może dopisać kolejny puchar/mistrzostwo itd.
@qtass: Wyciągnięcie Legii z dołka i wejście na jakiś poziom będzie dla niego o wiele lepszą reklamą jako trener niż prowadzenie Rakowa do mistrzostwa. Stety niestety, Raków to wciąż randomowy klubik w świecie europejskiej piłki, bez większej historii. O Legii chociaż ktoś coś słyszał i ma ten klub lepsze zasięgi.
Poza tym, wypalenie jest normalne w każdej robocie, i tak długo w Częstochowie siedział.
Jest z Warszawy, jest Warszawiakiem, jest kibicem Legii, ma rodzinę w Warszawie. Tyle wystarczy
Przede wszystkim to jest trenerem i z tego się utrzymuje. Średnio w ostatnich latach trener Legii jest na stanowisku kilka miesięcy. Nawet zakładając, że mu dobrze pójdzie to max rok. Odjąć wszystkie zgrupowania, wyjazdy, itd. to w tej Warszawie łącznie spędzi kilka tygodni xD
@qtass: Ja tam widzę trochę sensu w tym co robi, przechodzi do klubu, który szoruje po dnie sportowo jak i mentalnie. Jest duża szansa, że to wyciągnie i jeszcze zrobi upragnione puchary. Nie wierzę, że ten skład co ma Legia nie odpali. W końcu ktoś tego Duńczyka trafi w łeb i zacznie strzelać bramki z głowy czy tam z długi podań. Reprezentanci też ogarną się i zacznie to jakoś wyglądać.
Gosc z klubu ktory walczy o wszystko i radzi sobie niezle, poukladanego, z bogatym wlascicielem, klubu gdzie mial mocna pozycje i duzo wladzy trafi do klubu „walczacego o spadek”.
Bez pucharow europejskich, bez pucharu polski, w ktorym jest chaos a on sam bedzie mial ulamek wladzy jak w Rakowie. Do tego przy kazdym wiekszym potknieciu wyleci na bruk bo pudel tak zarzadza.
O potężnym ciosie wizerunkowym i zdradzie Rakowa, ktorego byl legenda juz nawet nie wspominajac.
To nie ma sensu, zadnego.
#legia #mecz #rakow #ekstraklasa
@qtass: Jest z Warszawy, jest Warszawiakiem, jest kibicem Legii, ma rodzinę w Warszawie. Tyle wystarczy
@qtass: no właśnie o to chodzi że to co Raków robi to jest sufit dla tego klubu, nie wskoczysz wyżej będąc w Rakowie.
Ludzie nie potrafią zrozumieć że nie każdy chce maksymalizować karierę kosztem wszystkich innych rzeczy w życiu. Widocznie męczyły go dojazdy do Czewy, albo może to było po prostu jego marzenie poprowadzić Legię i stwierdził że kolejna okazja już się nie powtórzy
@Zi3L0nk4: syndrom sztokholmski xD
@JKL789: tym niemniej trenerowanie klubowi w którym rządzą piłkarzyki a nie trener to imo pocałunek śmierci
Poza tym, wypalenie jest normalne w każdej robocie, i tak długo w Częstochowie siedział.
Ciężko się będzie kibicować jak nie
Przede wszystkim to jest trenerem i z tego się utrzymuje. Średnio w ostatnich latach trener Legii jest na stanowisku kilka miesięcy. Nawet zakładając, że mu dobrze pójdzie to max rok. Odjąć wszystkie zgrupowania, wyjazdy, itd. to w tej Warszawie łącznie spędzi kilka tygodni xD