Wpis z mikrobloga

@lubiegrzeski: sory,, ale nie. Próbowałem kiedyś tego sposobu i w upały piłem bardzo ciepłą wodę - samą, z cytryną, z imbirem... Czułem się po tym jeszcze gorzej. Ja myślę, że oni pili gorące, bo jakbym miał się napić wody z oazy gdzie zlatują się zwierzęta z całej okolicy, to bym gotował aż wszystkie pasożyty padną.
Wyśle, że jakby w karawanach mieli lodówki to tez by żłopali chłodną wodę. Mam na
  • Odpowiedz
@kaspil: wbrew pozorom ciepła (albo inaczej: gorąca) herbata jest dobra na upały. Dlatego chociażby pije się ją na obszarach pustynnych. Kiedyś oglądałem o tym program na National Geographic - jak jeszcze nie pożarł ich rak gunwo-programów.
  • Odpowiedz
@kaspil: gdzieś kiedyś czytałem że beduini podczas wędrówek po pustyni piją właśnie gorącą herbatę aby w jakiś tam sposób oszukać receptory na języku, organizm reaguje na to schładzaniem temperatury ciała tj. pocenie się.
  • Odpowiedz