Aktywne Wpisy

Szyszkalogin +21
#przegryw Chłop z kołchozu wrócił głodny jak pies.

ziemniac +83
Proszę o najmniejszą chociaż modlitwę, nawet w myślach, żeby moja kuzynka, 55 lat, odeszła w błogim spokoju i bez bólu. Bo na ratunek nic już nie pomoże. Rak uciszył się na 2 lata po odjęciu piersi, było coraz lepiej... Wszystko szło w dobrym kierunku, tylko ból nogi doskwierał... Zwykła wizyta u lekarza i skierowanie na rezonans - wyszły przerzuty na kościach, oku, itd....... Szpital. Wczoraj jeszcze zjadła rosołek i rozmawiała, ale ból





Komentarz usunięty przez moderatora
W każdym razie gdybyś mnie nie zawołał, to bym nawet nie zauważył, że ktoś zgłosił post do usunięcia. I tym bardziej bym nie pomyślał, że to się do usunięcia nadaje