Następnie jest on przetwarzany do kwasu octowego przez kolejną dehydrogenazę. Aldehyd octowy jest bardziej toksyczny zarówno od etanolu, jak i od kwasu octowego, i to on jest główną przyczyną objawów przedawkowania alkoholu etylowego, popularnie zwanych kacem.
Wypijanie łyżki octu lub dwóch dziennie może już powodować problemy żołądkowe, przy regularnym piciu alkoholu etylowego dochodzi do zatrucia organizmu kwasem i aldehydem octowym. ʕ•ᴥ•ʔ
Mój płyn do mycia i dezynfekcji na bazie kwasu octowego jest na tyle żrący, że podczas używania go bez rękawiczek może dojść do podrażnienia i zaczerwienienia skóry dłoni z towarzyszącym pieczeniem i w późniejszej fazie swędzeniem przypominającymi oparzenie np. gorącą wodą lub żelazkiem. Ja używam roztworu 5-6% z niewielkim dodatkiem sody oczyszczonej, która troszeczkę podnosi pH roztworu. Nie mniej jednak jest on równie niebezpieczny co wcześniej.
@dlaczego_nie: ale nie oparzeń i podrażnienia, skóra może robić się sucha i pękać, wyobraź sobie jak to musi działać na organy wewnętrzne i błony śluzowe. Jak nie wierzysz wypłucz usta octem przez 30 sekund i nie jedz później nic i nie pij.
Jakbyście się zastanawiali jak tam wygląda ochrona danych, które przekazujecie państwu to pisowski minister właśnie upublicznił na twitterze jakie leki przepisał sobie lekarz, wymieniając go z imienia i nazwiska XD #mobywatel #medycyna #lekarz #neuropa
https://pl.wikipedia.org/wiki/Aldehyd_octowy
Aldehyd octowy powstaje w wątrobie w wyniku odwodornienia etanolu przez enzym dehydrogenazę alkoholową według reakcji:
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e4/Ethanol_to_acetaldehyde_PL.png/250px-Ethanol_to_acetaldehyde_PL.png
Następnie jest on przetwarzany do kwasu octowego przez kolejną dehydrogenazę. Aldehyd octowy jest bardziej toksyczny zarówno od etanolu, jak i od kwasu octowego, i to on jest główną przyczyną objawów przedawkowania alkoholu etylowego, popularnie zwanych kacem.
Wypijanie łyżki octu lub dwóch dziennie może już powodować problemy żołądkowe, przy regularnym piciu alkoholu etylowego dochodzi do zatrucia organizmu kwasem i aldehydem octowym. ʕ•ᴥ•ʔ
Mój płyn do mycia i dezynfekcji na bazie kwasu octowego jest na tyle żrący, że podczas używania go bez rękawiczek może dojść do podrażnienia i zaczerwienienia skóry dłoni z towarzyszącym pieczeniem i w późniejszej fazie swędzeniem przypominającymi oparzenie np. gorącą wodą lub żelazkiem. Ja używam roztworu 5-6% z niewielkim dodatkiem sody oczyszczonej, która troszeczkę podnosi pH roztworu. Nie mniej jednak jest on równie niebezpieczny co wcześniej.