Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 38
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Furmik chyba nie masz i nigdy nie miałeś pod opieką żadnych zwierząt domowych skoro taki post napisałeś. Oczywiście no offence, tylko stwierdzam fakt.
  • Odpowiedz
@blvckie: Mam zwierzęta, miałem zwierzęta i jestem ogromnym fanem zwierząt. Potrafię też odstawić swoje uczucia na bok i zrozumieć że ludzie pod presją śmierci swoich bliskich podejmują inne decyzje, niż ja bym podejmował oglądając te rzeczy z ciepłego kąta w bezpiecznym domu.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Furmik: Ja też tak sądze, ale Babka kieruje się emocjami, jest bardzo rozgoryczona, bo ona sobie nie wyobraża porzucić zwierząt za które odpowiadamy.
Często opowiada o zwierzętach zamkniętych, które po czasie zdechną a jedyną osobą, która wie gdzie one przebywają są właściciele. Opowiada też o ludziach pozostawiających psy przy dworcach, co też można w jakiś sposób zrozumieć, ale te psy tam czekają. Bo są oddane właścicielowi i polegają na człowieku.
  • Odpowiedz
@LadyMartini: To wszystko jest bardzo smutne, sam bym opłakiwał utracone zwierzęta, majątek, dobra materialne i rodzinę, ale to jest właśnie wojna. W tym nie ma niczego dobrego, nawet dla okupantów. Jedyne plusy widzi stary dziad z chorą banią który rządzi krajem.
  • Odpowiedz
@swiety1906: Telefonu bym akurat nie zostawiał. Łączność ze światem, kontakt z bliskimi którzy znajdują się w zupełnie innym miejscu czy informacje dotyczące sytuacji w kraju są na wagę złota.
  • Odpowiedz
@Furmik Mówię oczywiście o możliwości wyboru. Telefon to podstawa, w kieszeni zawsze znajdę na niego miejsce, ale mając palący grunt pod nogami to wpierw myślę o rodzinie. Ja psa do takowej zaliczam.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@debug: można wpłacić Pani Tatianie kwoty na utrzymanie zwierząt. Pies przebywa u jej znajomego-inwalidy... Razem z drugim psem bez języka, którego przekazała jej lecznica...
  • Odpowiedz