Wpis z mikrobloga

@Hulajduszoboszlo: Ogólnie dead island i dying light to dość podobne gry (pomijając parkourowy gimmick), nawet chyba animacje walki są identyczne. Natomiast co do w Dead Island podobało mi się 10x bardziej, to lokacje. Zaczynasz w pięknym mieście przy plaży, niebieski ocean, ładnie niebo, widoki jak z biura podróży. Następnie ciemne, brudne miasto. Potem kanały. Potem dżungla. Może coś tam jeszcze. Natomiast w Dying Light wszystko było absolutnie srakie. Dopiero w
  • Odpowiedz
@Kliko: dead island to bylo drewno straszne, dla mnie niegrywalne. dying light za to mial najlepszy systemow walki melee fpp (tylko niezbalansowany pozniej ale to kwestia ustawienia cyferek) i parkouru. olbrzymia zmiana.
  • Odpowiedz