Wpis z mikrobloga

#referendum #krakow #oswiadczenie

Nie idę na referendum. Nie idę i już tłumaczę dlaczego.

Ponad 7 lat mieszkania w Krakowie pokazało mi, że to miasto zmienia się. Niektóre zmiany mi się podobały, inne nie. Wiadomo, nie jest idealnie. Mnóstwo rzeczy wymaga gruntownego przemyślenia przez władze miasta. Patodeweloperka, samochodoza (kretyńsko wprowadzone SCT to żadne rozwiązanie), nieprzemyślana strategia turystyczna. Mimo że podobnie jak wszyscy byłem zmęczony Majchrowskim, a Miszalski to w sumie kontynuacja jego rządów, to nie jestem w stanie zagłosować w referendum. Nie jestem w stanie, bo nie mieszkam w Krakowie od 2018 roku, a chętnie bym tę klikę rozdupcył i zobaczył, czy taki Gibała ma jakiś pomysł na to miasto. #polityka
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PeeJay: samochodoza xd w mieście gdzie zmianami w oznakowaniu dróg sparaliżowano na lata całe dzielnice, korki codziennie są tam gdzie nigdy wcześniej ich nie było, w mieście gdzie planowano zwężenie zakorkowanego mostu będącego częścią III obwodnicy do 1 pasa tylko po to by rowerzyści mieli szerzej problemem jest samochodoza xd słaby bait
  • Odpowiedz
@PeeJay najlepsze(lub najgorsze) w Twoim wpisie jest, że komentujący mają prawa wyborcze XD

Dzisiaj grubas nie wie, czy ciepło czy zimno, a jutro pójdzie do urny głosować, i nie dziw się pan, że pojutrze obudzisz się pan w trzeciej rzeszy. 
  • Odpowiedz
@PeeJay: Od kiedy udział w referendum jest wyrazem poparcia dla Gibały? Na kartach o odwołanie prezydenta i rady, będzie nazwisko Gibały?

Osobiście idę na referendum, ale przy ewentualnych przyszłych wyborach nie zamierzam głosować na Gibałę.
  • Odpowiedz