Wpis z mikrobloga

@tylko_dresowy_styl_: łezka w oku, zawsze koleś sprzedawał petardy przed sylwestrem na osiedlowym "pawilonie" to połowa osiedlowych dzieciaków się zaopatrywała w petardy, a drugą podziwiała grube rakiety po 20-30zł za sztukę.
A w Nowy Rok od rana biegało się i zbierało "grzybki" i kije po rakietach :')
  • Odpowiedz
Tak było. Kiedyś kupiliamy jakąś wielką rakietę, to powiedzial, że jak nas psy zatrzymają mamy powiedzieć, ze to choinka XD
  • Odpowiedz