Wpis z mikrobloga

#mecz
#legia

Słucham sobie Pana Mioduskiego na tym calym legiatak, bo w sumie jakoś zawsze mi wisiał typ ale ostatnio o nim głośno i tam pada cos takiego:

Cieszę się, że trener Papszun ma silny charakter, ja nie cierpie ludzi bez silnego charakteru co mi kiwają głowami. To, że ktoś ma swoje przekonania, wizję, siłę mi opowiada ja tego szukam. Warunek jest taki, że musi być to zgodne z tym, co ja chcę.

No to ten Pan nie potrzebuje pracownika z wizją tylko robota bezmyślnie wykonującego jego polecenia. Rozumiem, że Pan Mioduski jest wykształcony, prezesował Kulczykom i generalnie jest człowiekiem dużego formatu, ale to już jest jakieś odklejenie od rzeczywistości kiedy poczatek wypowiedzi się logicznie nie zgadza z jej końcem.

Trzymajcie sie tam w tej Warszawie.
  • 1