Wpis z mikrobloga

@KatarNn: Nie miałem takich skojarzeń, ale mało Judasow słucham, po prostu nie znoszę falsetu, podobnie mam z Diamond, gdy normalnie śpiewa, czy krzyczy super ale gdy piszczy wszystko we mnie umiera ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Riczard: W sumie jakby się zastanowić to tak samo mam. O ile jakieś pojedyncze piski jak w Halls of Valhalla mi nie przeszkadzają, tak już Painkillera nie jestem w stanie słuchać, znacznie bardziej wolę cover od Death. xD
  • Odpowiedz