Wpis z mikrobloga

@cheeseandonion: Raz miałem taką akcję tylko nie na lodzie. Wędka wygięła się w pół i chlup do wody. Wskoczyłem za nią bez namysłu. Jakbym jej nie wyłowił to pomyślałbym, że to musiała być jakaś megazajebisciewpytewielka ryba a to był bass może 30 cm ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz