Wpis z mikrobloga

jak mnie irytuje ten zwrot "Piotruś Pan". Ktoś ma czelność żyć według siebie, realizować pasje, robi to na co ma ochotę i jest szczęśliwy na swój sposób. Taka osoba według społeczeństwa jest niedojrzałym Piotrusiem, bo nie ma ochoty harować na kredyt, kaszojady, sensem życia nie jest praca, a po pracy nie rozwalasz się na kanapie z puszką piwa i nie koronujesz się na władcę pilota.


@wykolejony: Chyba znamy kompletnie inne
  • Odpowiedz
@Jakly: No ale co to znaczy być dojrzałym człowiekiem?

Nawet na przykładzie ze zdjęcia. Gość żyje sam, ma prace a weekend spędza jak mu się podoba na spotkaniu z kumplami.
Jest dojrzały czy to przykład Piotrusia Pana? A jeżeli tak to co musiałby robić żeby wypaść z tej łatki?
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 26
@laki1: być dojrzałym człowiekiem oznacza brać odpowiedzialność za swoje słowa i czyny oraz stawiać czoła konsekwencjom tychże. Tylko tyle i aż tyle. Styl życia nie ma tu nic do rzeczy
  • Odpowiedz
@kalamok_blanko: u mnie jest taki jeden i mowi ze jak do 27 roku nie zrobi sie dziecka to jest sie przegrywem do ktorego dzieci kiedys beda mowić dziadku, On ma dwa i ledwo zyje ale mowi ze tak trzeba bo woli miec ochronke na stare lata wlasnie w postaci podania szklanki wody lol
  • Odpowiedz
@kalamok_blanko: Ta „radość” w oczach rowiesnikow-ojców jak słyszą, że sobie jadę ot tak posiedzieć na home office na Sardynię na dwa miesiące warty jest p---------a o Piotrusiu bez żadnych wątpliwości ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale wiadomo, kto by tam wolał spędzać weekend z poznanymi turystkami na żaglówce, jak można się wybrać do Parku Dinozaurów Krasiejów z gowniakiem xD
  • Odpowiedz
@haabero: I to takich, którzy też nie mają gówniaków


@kalamok_blanko: mój wieczór w sobote wygląda podobnie, a dwa gówniaki obecne w moim życiu - nie wiem skąd takie p---------e, chyba próbujecie się dowartościować tłumacząc się, że dzieciaki to niewola. nie wiem, czy to wynieśliście z domu? tak was rodzice traktowali, jak niewolników ?
  • Odpowiedz
@Pierorzek: Wiadomo mordo, wartościowe życie to takie, które jest na twoją modłę xD uściślając - na takie wyjazdy jeżdżę z przyjaciółmi, do samotności bardzo mi daleko. A na ustatkowanie przyjdzie czas, nie widzę nic gorszego w zrobieniu gowniaka w wieku 35 lat ze sporo młodsza żona od zapylenia zaraz po studiach swojej rówieśniczki. Wole poodcinać kupony wygodnego zycia, skoro w końcu stać mnie na to, na co mam ochotę. A
  • Odpowiedz
No ale co to znaczy być dojrzałym człowiekiem?

Nawet na przykładzie ze zdjęcia. Gość żyje sam, ma prace a weekend spędza jak mu się podoba na spotkaniu z kumplami.


@laki1: Choćby m.in. na tym, że w niedzielną noc nie zachleje się z kumplami w trupa i nie spóźni w poniedziałek do roboty. Bo jak wiadomo, trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
kilka takich wyjazdów i zrozumiesz, że nawet najfajniesze doświadczenie nie daje radości gdy nie masz z kim go przeżyć ani komu opowiedzieć.


@Pierorzek: To tłumaczy dlaczego wszyscy muszą spamować wszystkim co robią na fejsbuku czy instagramie. Już nie potrafią przeżywać czegoś dla siebie, czerpać prawdziwą radość z tego co robią i gdzie są, bo jeśli nie będą mogli się potem tym polansować to wszystko bez sensu.
  • Odpowiedz