Wpis z mikrobloga

to nie takie proste od reki wydrukowac i obindowac


@LordNargogh: w amazońskim buszu pewnie nie, ja drukowałem chyba w domu, ale mogłem też na uczelni albo w paru punktach w mieście, a bindowanie też na mieście od ręki, ale na uczelni też robili ¯\_(ツ)_/¯

A i tak to było w zacofanym ponoć Rzeszowie, gdzie ty masz z tym problem?
  • Odpowiedz
o fajnie jak masz na przyklad ostatni dzien na oddanie pracy, to nie takie proste od reki wydrukowac i obindowac


@LordNargogh: w moim Miasteczku studenckim wokół uczelni było chyba z 5 punktów które to robiły od ręki. Ja sam drukowałem i bindowałem pracę w dniu oddania.
  • Odpowiedz
no to jestem bardzo niemadry, bo moj promotor skonczyl sprawdzanie mojej pracy dwa dni przed obrona i drukowalem w ostatni dzien po naniesieniu poprawek


@LordNargogh: To gdzieś popełniłeś błąd. Albo mu za późno dałeś prace albo wybrałeś promotora co ma na Ciebie wywalone.
  • Odpowiedz
@wolfKida: Sam bym nie oddał. Generalnie to jakby ukradli, to masz rok-dwa w plecy a być może i całe życie, bo przez nadrabianie tematu nie wejdziesz tak łagodnie na rynek pracy jak rówieśnicy. Można to porównać do kogoś, kto zostaje nagle upośledzony w rozwoju ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz