Wpis z mikrobloga

@ramirezvaca: Moja narracja akurat od początku była taka sama, z przykrością obserwowałem i obserwuję, jak ludzie buntując się przeciwko niezbyt przemyślanym* decyzjom rządu jednocześnie buntują się przeciwko pandemii jako całości i podważają jej istnienie. Szczerze mówiąc, trudno im się w sumie nawet dziwić patrząc na niektóre absurdy, ale wciąż jest to na swój sposób przykre.

  • Odpowiedz
@KsiundzRobak: W pełni się zgadzam - zamiast zbudować w narodzie poczucie współodpowiedzialności za zdrowie i bezpieczeństwo innych obecna narracja to normalni ludzie VS rząd i PiSowcy.

Codziennie dolewają oliwa do ognia dla antyszczepionkowcow, miłośników teorii spiskowych i ogólnych antysystemowców.
  • Odpowiedz
Covidianie mają problem bo w sumie wychodzą na pisowców i muszą robić takie fikołki żeby zachować twarz xD


@YacaFisalu: szury musza robic jeszcze wieksze fikolki bo wychodza na konfederatów
  • Odpowiedz
bądź zesrany przed wirusem z przeżywalnością 99.7%


@DunningKruger: idiokrata jestes ty. Naprawde w obecnej sytuacji bedziesz mowil o przezywalnosci kiedy odwolywane masz zabiegi planowe, a system zdrowia nie dziala?
  • Odpowiedz
@KsiundzRobak: PiS to dno, metr mułu i kamieni kupa. Ich bezmyślne podejście do pandemii zasługuje na kryminał. Ale faktem jest, że ludzie protestują również w krajach z normalniejszymi rządami. Po prostu skuteczne metody walki z pandemią są ze swojej natury uciążliwe, co zawsze będzie skutkowało jakimś niezadowoleniem społecznym.
  • Odpowiedz