Wpis z mikrobloga

@Kempes: aptekarze, to zaraz po pracownikach stacji paliw i recepcjonistach w hotelach, grupa pracownicza, która ma najbardziej w------e w klienta. Codziennie sprzedają preparaty na wszystkie choroby i c--j ich obchodzi, że będziesz dzisiaj dymał. No chyba, że jesteś szpetny, wtedy nie. Mam nadzieję, że pomoglem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Niedawno przyszedł do naszej apteki taki fajny chłopak, z 16 czy 17 lat miał. Zanim się odezwał, już wiedziałem po do przyszedł. Nachylił się do mnie, prawie przytulił się do szybki, położył na blacie pięć dyszek i szepce:
- P...poproszę paczkę p...p...rezerwatyw
Ja na to uśmiechnąłem się konspiracyjnie, puszczam oczko i odszeptuję:
- Hehe, co tam młody, s--s będziesz uprawiał? P---s do waginy w te i nazad, co nie?
I krzyczę na całą kolejkę:
- HEJ LUDZIE,
  • Odpowiedz