Aktywne Wpisy

pejootl +381
#luxmed #afera #zdrowie #praca
Od jakiegoś czasu praktycznie nie ma możliwości na umówienie się na wizytę w #luxmed. Dzisiaj moja dziewczyna odkryła, że przy kompletnym braku terminów na badanie jak się wyloguje z aplikacji i wejdzie na stronę niezalogowana jest masa dostępnych terminów odpłatnie dosłownie co 15 minut.
Zadzwoniliśmy na infolinię i kobieta tłumaczyła, że #luxmed wynajmuje gabinety lekarzom (lekarzom freelancerom XD), którzy działają poza pakietem.
Ja kupiłem pakiet od agenta,
Od jakiegoś czasu praktycznie nie ma możliwości na umówienie się na wizytę w #luxmed. Dzisiaj moja dziewczyna odkryła, że przy kompletnym braku terminów na badanie jak się wyloguje z aplikacji i wejdzie na stronę niezalogowana jest masa dostępnych terminów odpłatnie dosłownie co 15 minut.
Zadzwoniliśmy na infolinię i kobieta tłumaczyła, że #luxmed wynajmuje gabinety lekarzom (lekarzom freelancerom XD), którzy działają poza pakietem.
Ja kupiłem pakiet od agenta,
źródło: image_picker_EF373565-FB8C-407C-9EF2-6667A11C1CA4-21432-0000054E9143890F
Pobierz
Wystawiłem przed swoje mieszkanie na klatce pudełko po nowym TV :D Będę obserował przez wizjer reakcje sąsiadów, kto chce żeby go wołać jakie reakcje dajcie znać, będę wołał wieczór xD Popcorn przygotowany, szykuje się potęęęęężny ból dup xD
#polskiedomy #bogactwo #programista15k #bekazpodludzi #bogactwoczescglownaskuhwysyny
#polskiedomy #bogactwo #programista15k #bekazpodludzi #bogactwoczescglownaskuhwysyny
źródło: comment_1613890619G7OObZfQ6LyBV3MYBK4C2c
Pobierz




https://myanimelist.net/anime/37396/Shikioriori
Flavors of Youth
Tytuł od Shinkaiowego studia. Zestawienie trzech historii różnych ludzi, na zasadzie retrospekcji kręcących się w okół pewnych tematów. Akcja dzieje się w Chinach, całość jest nimi aż przesiąknięta i ewidentnie adresowana do lokalnego odbiorcy. Może to tłumaczy, dlaczego ten tytuł do mnie nie trafił. Ale po kolei.
Pierwsza opowieść jest o tym jak przez lata zmieniał się Shanghai i ogólnie życie w Chinach. Pokazane jest to na przykładzie kolesia, który bardzo lubi kluski. Sednem całej historii jest, I shit you not, fakt, że zamykali mu wszystkie jego ulubione knajpy z makaronem. Pomysł nawet ciekawy, gdyby tylko nie został przedstawiony w tak beznadziejny sposób, narracja woła o pomstę do nieba.
Narrator i jednocześnie bohater historii :
Widzimy kolesia jedzącego swój ulubiony makaron.
Koleś wyciąga z makaronu jakieś grzybki.
Koleś wyciąga z dania wodorost.
Długi rzut kamery na miskę zupy o bursztynowym kolorze.
Koleś pędzluje ten makaron jak wściekły, a babcia która je z nim ten makaron, podnosi miskę i zaczyna siorbać.
Dramatycznie nudne i usypiające dublowanie, taka narracja byłaby dobra, ale przy pokazywaniu slajdów, a nie oglądania filmów. Wszystkie trzy pozycje w mniejszym lub większym stopniu cierpią na tę przypadłość, ale w pierwszym jest to CAŁY CZAS. Nosz #!$%@?, błagam.
Drugi film to słaba przedramatyzowana historia o więzach rodzinnych, a finałowy trzeci niestety nie ratuje sytuacji - totalnie low effort klon innych Shinkaiowych produkcji, recyklingujący dobre 80% pomysłów i założeń fabularnych z poprzednich filmów, włącznie z niemalże identycznym i totalnie przewidywalnym zakończeniem widzianym już milion razy.
Podsumowanie? Film typu Shinkai, ale w aranżacji a'la typowe chińskie gówno do jakiego nas przyzwyczaili nasi bracia z państwa środka.
A teraz czas na pyszną zupkę.
ps jest na netflixie gdyby kto pytał.