Aktywne Wpisy

trevoz +58
Byłem ostatnio parę tygodni na wakacjach w Azji, m.in. w Japonii, i jedna rzecz mnie naprawdę zdziwiła: ceny jedzenia w zwykłych knajpach.
Nie mówię o jakichś fancy restauracjach, tylko normalne miejsca, gdzie wpadasz coś zjeść. Obiad + cola za jakieś 16–20 zł. Jakieś curry, ramen, gyudon, kurczak z ryżem itd. I to nie jakieś mikroporcje, tylko normalnie można się najeść.
W Polsce za taki obiad w knajpie to mam wrażenie, że minimum x2, a
Nie mówię o jakichś fancy restauracjach, tylko normalne miejsca, gdzie wpadasz coś zjeść. Obiad + cola za jakieś 16–20 zł. Jakieś curry, ramen, gyudon, kurczak z ryżem itd. I to nie jakieś mikroporcje, tylko normalnie można się najeść.
W Polsce za taki obiad w knajpie to mam wrażenie, że minimum x2, a
źródło: image
Pobierz
Tranq +97
źródło: njq5010cnste1
Pobierz




https://youtu.be/Br7UTNSKsms?t=191 Chłop inwestując cotygodniowo 40zł na przestrzeni 4 lat po włożonych łącznie 6500zł ma zysk 25.000zł. Ktoś stosuje podobną taktyke? Mnie przekonał.
Ja spróbuje, ale w troszkę innym formacie ze wskazaniem na BTC.
Piotrek łącznie dotąd wrzucił 6,600zł, 50% w BTC i 50% w ALT'y (łącznie 42 różne waluty)
Całkowity zysk (uśredniając) 25,000zł.
Sam BTC w portfelu wygenerował 16,250zł - około 65% całego zysku.
Gdyby wrzucał łącznie 40zł w sam BTC miałby teraz 32,500zł zysku.
Wrzucanie w alty jak leci nie ma sensu, tylko znikoma część da jakiś realny zysk. Lepiej się skupić na kilku sensownych projektach.