Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrzY: jasne, przypominam, że królik pochodzi od sprzedawcy, miłośnika zwierząt, który zaopatruje się w zwierzęta w prywatnej i kontrolowanej hodowli

FHU Leon Bartłomiej Mleczko
Lwowska 59, 33-100 Tarnów
NIP:
  • Odpowiedz
@Kaaziiu: Jaki bidak z tego królisia :'( aż się łzy do oczu cisną. Trzymam kciuki, aby leczenie przyniosło skutki i można by było przeprowadzić amputację oka. Już to co przedstawiłeś powinno prowadzić do zamknięcia działalności dręczycielowi zwierząt FHU Leon Bartłomiej Mleczko
Lwowska 59, 33-100 Tarnów
NIP: 8733031207

Nazwa: MOTYLA NOGA Sklep Zoologiczny
Adres: Burtnicza 4 Kod pocztowy/Miasto: 33-100 Tarnów Województwo: Małopolskie
KOMÓRKOWY: 664 751 110
  • Odpowiedz
@Kaaziiu: Porada na przyszłośc i dla wszystkich onnych: NIE KUPUJCIE KRÓLIKÓW W SKLEPACH ZOOLOGICZNYCH ANI Z HODOWLI! ADOPTUJCIE!
Kupując zwierzeka w sklepie/hodowli popełniacie wiele błedów:
- wpływacie na wzrost liczby bezdomnych króliów w Polsce
- kupujecie zwierzaka, który jest za młodo odciągnięty od matki = chorowity. Jeżeli młody królik nie został sprzedany w sklepie i za bardzo wyrósł to jest oddawany na karme dla wezy lub wyrzucany, a na jego miejsce pojawią się
  • Odpowiedz
FHU Leon Bartłomiej Mleczko

Lwowska 59, 33-100 Tarnów

NIP: 8733031207


Nazwa: MOTYLA NOGA Sklep Zoologiczny

Adres: Burtnicza 4 Kod pocztowy/Miasto: 33-100 Tarnów Województwo: Małopolskie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Sheta: masz pełną rację, adopcja jest jak najbardziej słuszną opcją nie tylko jeśli chodzi o króliki, ale o ogół zwierząt domowych, sam od lat zbieram zwierzaki z ulicy (głównie koty), doprowadzam je do ładu i szukam dla nich domu, możesz spoglądać na tag #maszawalczy jest tam opisana historia szczeniaka, którego znaleźliśmy w zaspie 2 lata temu oraz, który był chory na parwowirozę i dzięki wsparciu społeczności wykopu ten
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@GregPelka:

1. Tak, natomiast był dość drobny, miałem wątpliwości czy ma 3 miesiące, sprzedawca stwierdził, że to uroda, weterynarz, że to wychudzenie
2. Tak
3. Tak
4. Zasugerowałem, nie nalegałem na zwrot kosztów leczenia, sprzedawca odmówił, stwierdził, że nawet po zwrocie on nie będzie leczył królika, a jeśli padnie, to i takiego mogę mu przywieźć, bo dla niego to bez różnicy dlatego nie zgodziłem się
  • Odpowiedz