
#programowanie #programista15k #python
Jak to jest z rynkiem juniorów obecnie ktoś mi wyjaśni? Bo kuzyn (humanista z krwi i kości, 35 level) mi się podpytuje, mówi, że jego kumpel - ten sam poziom humanistyczności i wieku jebnał kurs Pythona i z palcem w dupie dostał robotę. Serio teraz tak prosto, że każdy robotę dostaje?
Jak to jest z rynkiem juniorów obecnie ktoś mi wyjaśni? Bo kuzyn (humanista z krwi i kości, 35 level) mi się podpytuje, mówi, że jego kumpel - ten sam poziom humanistyczności i wieku jebnał kurs Pythona i z palcem w dupie dostał robotę. Serio teraz tak prosto, że każdy robotę dostaje?
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







@Boska_Klaudia: Żyjesz chyba w lekkiej bańce. Wejdź do przeciętnej zawodówki i znajdź tam kandydatów na programistów xD Jest masa ludzi dla których jakakolwiek praca biurowa jest poza zasięgiem ich kompetencji intelektualnych a co dopiero praca programisty która wymaga myślenia abstrakcyjnego. Nie jest to jakiś zawód
Komentarz usunięty przez autora
Bo tak w sumie jest. To jak potem będzie wyglądała jego kariera i czy nie będzie wiecznym juniorem, to jest zupełnie inna kwestia
Nadal podtrzymuję, że każdy debil może zostać zatrudniony na próbę jako programista. Tylko, że:
- część z tych co deklarują to, odpadną na poziomie poznawania podstaw, ponieważ stwierdzą że to nudne/nie dla nich/za trudne
- część z tych co nie mają predyspozycji do tego zawodu jednak przebrnie przez pierwszy etap(bo przecież minimalna pensja programisty to 15k na rękę)