Wpis z mikrobloga

@NatarczyweConfetti: nie wiem na ile to trudność a na ile moja nieudolność, ale system waliki z W2 całkowicie mi nie podszedł i grałem na najłatwiejszym. 1 i 3 bez problemów przeszedłem na najtrudniejszym
  • Odpowiedz
@NatarczyweConfetti: jak dla mnie W2 zdecydowanie walki najbardziej wymagające, może też dlatego że eliksiry było trzeba spożywać zgodnie z tym co jest w książkach, czyli przed walką. W drugiej części chyba w każdym akcie był jakiś cięższy przeciwnik.
W trzeciej odsłonie jedyna trudniejsza misja dla mnie to z przemieniemniem porońca w kłobuka, dużo upiorów, mało miejsca na uniki, potem postać tak szybko się rozwija, że raczej ciężko zginąć, chyba że
  • Odpowiedz
@janek_: mi jakoś bestia nie sprawiała problemów, ale ogólnie zgodzę się, że największy problem jest tam, gdzie nie grasz Geraltem "normalnie" (Ciri, pięści itp.)
  • Odpowiedz