Wpis z mikrobloga

@ali-agca: no, wydaje się poyebane, ale najbardziej projanopawłowe rzeczy jakie wspominam to
- tak jak napisalem, w klasie 4 obrazki z papieżem
- + zdjęcie jego jak go papież błogosławi
- regularnie to zdjęcie pokazywał co jakieś zajęcia
- klasykiem klasowym się stało, żeby zapytać katechetę o zdjęcie, albo Jana Pawła II, wtedy nie było 3/4 lekcji xD
- stos książek
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@niochland: akurat mialem w gimbie jak jeszcze chodzilem fajnego ksiedza, pogadac o wszystkim sie dalo a jak czegos nie wiedzial to sie przyznawal i na kolejny dzien sie trochę o temacie poduczyl i wracalismy do tematu, cale lekcje tak szly
Dla jaj wbilismy z ziomkami na plebanie w haloween z cukierek albo psiku, otworzył drzwi posmial sie chwile i przyniosl kilka cuksow i batonow xD
  • Odpowiedz
@wzasadzie: No u mnie w licbazie też był fajny ksiądz, ale mój święty katecheta, podkablował go podobno do kurii i dyrektora za to, że wypuszczał dzieciaki z 5-10 minut przed końcem lekcji i w 3 klasie już go nie było xD

A szkoda, bo ksiądz podobno był bardzo spoko
  • Odpowiedz
  • 0
@niochland mam. W gimnazjum ksiądz na religii wychodził fajki palić i nic nie robiliśmy przez 3 lata. W liceum za to mieliśmy z księdzem który przynosił nam filmy i oglądaliśmy je na lekcjach - zwykle filmy jakie lecą w telewizji, a nie jakieś pro-katolickie.
  • Odpowiedz