Bardzo solidna próba rekonstrukcji niskobudżetowych amerykańskich gniotów z wczesnych lat osiemdziesiątych w formie anime, wyszło niezwykle wiernie oraz miernie, kasztan jest to spektakularny. Fabuła, no o fabule to może lepiej w ogóle litościwie się nie wypowiadajmy. Jedyna interesująca rzecz w tym tytule to nietypowa kreska z mocno specyficznym cieniowaniem. Ewidentnie jest to produkt pomysłu "zróbmy coś w fajowym amerykańskim klimacie" zderzonego z przyziemnym "mam 100 yenów w kieszeni" połączonego z "chciałbym, ale nie umiem". Materiału jest tu co najwyżej na teledysk, a nie 45 minutowe OVA.
@guest: ja już jestem na etapie post-synthwave, na dłuższą metę gatunek jest monotonny, zostawiłem sobie na playliście tylko kilka ulubionych kawałków.
https://myanimelist.net/anime/3127/California_Crisis__Tsuigeki_no_Juuka
California Crisis
Bardzo solidna próba rekonstrukcji niskobudżetowych amerykańskich gniotów z wczesnych lat osiemdziesiątych w formie anime, wyszło niezwykle wiernie oraz miernie, kasztan jest to spektakularny. Fabuła, no o fabule to może lepiej w ogóle litościwie się nie wypowiadajmy. Jedyna interesująca rzecz w tym tytule to nietypowa kreska z mocno specyficznym cieniowaniem. Ewidentnie jest to produkt pomysłu "zróbmy coś w fajowym amerykańskim klimacie" zderzonego z przyziemnym "mam 100 yenów w kieszeni" połączonego z "chciałbym, ale nie umiem". Materiału jest tu co najwyżej na teledysk, a nie 45 minutowe OVA.