Aktywne Wpisy

#jedzenie71 #wroclaw
Nie cała gastronomia zamieniła się w patologię.
Miałem ostatnio okazję zjeść jeden z najlepszych kebabów w moim źyciu. Z karkówki. Teoretycznie pół kilowy, realnie znacznie cięższy. W mięciutkiej bułce z sezamem, a nie takiej przeciętnej z selgrosa czy hambexu.
Był na tyle duży, że dla odmiany musiałem sobie pomagać sztućcami - sama gęba nie wystarczyła.
Był na tyle duży, że nie dałem rady zjeść go w całości, co rzadko mi
Nie cała gastronomia zamieniła się w patologię.
Miałem ostatnio okazję zjeść jeden z najlepszych kebabów w moim źyciu. Z karkówki. Teoretycznie pół kilowy, realnie znacznie cięższy. W mięciutkiej bułce z sezamem, a nie takiej przeciętnej z selgrosa czy hambexu.
Był na tyle duży, że dla odmiany musiałem sobie pomagać sztućcami - sama gęba nie wystarczyła.
Był na tyle duży, że nie dałem rady zjeść go w całości, co rzadko mi
źródło: IMG_20250809_185743__01
Pobierz
PodniebnyMurzyn +243





opis odnośnika
Markus Kuttenberg urodził się w Berlinie, na 30 lat przed wybuchem Wielkiej Wojny. Jako syn średnio zamożnych mieszczan musiał ciężko pracować by dostać się na uniwersytet i skończyć studia inżynierskie. Najbardziej pasjonowały go wynalazki pozwalające przesyłać wiadomości na odległość. Gdy rozpoczęła się Wielka Wojna zdawał sobie sprawę jakie znaczenie będą miały informacje w tym nowym konflikcie. Choć z początku chciał się przysłużyć Cesarstwu jako inżynier to po wydarzeniach z Hamburga gdzie okręty Ententy ostrzelały bezbronnych cywilów zastanawiał się czy może zrobić coś więcej dla kraju i rodziny. Gdy wojska rosyjskie podeszły pod Berlin zagrażając jego rodzinie, coś w nim pękło. Zaciągnął się otrzymując przydział Mobile Abteilung III b, kontrwywiad Cesarstwa Niemieckiego.