Nie ma Daredevila bez Franka Millera i nie ma Franka Millera bez Daredevila – może i przesada, ale jedynie malutka. Pod koniec lat 70. komiksy o śmiałku nie zachęcały tysięcy dzieciaków do kupowania koszulek z czerwonym D na p----i, ogólnie coraz mniej osób okazywało zakupowy entuzjazm w kontakcie z jego serią. Tytuł odbił się od dna praktycznie od razu po przejęciu scenariuszy przez wtedy jeszcze początkującego autora. Pierwszy tom Daredevila od Egmontu podsumowuje właściwie te zeszyty, które poprzedziły dziarską wspinaczkę do blasku reflektorów, w większości jedynie rysowane przez Millera. Czy to oznacza, że można je sobie odpuścić? Recenzja komiksu Daredevil tom 1 #komiks #komiksy #nerdheim #marvel #daredevil
Czemu tacy głupi ludzie jak Elon Musk się dorabiają a elity intelektualne jak wykopki nie dają rady? Wylewa się hejt na Elona, ale żaden nie odkupi udziałów w Tesli i nie wejdzie na jego miejsce jako CEO. #gielda #elonmusk #tesla
Nie ma Daredevila bez Franka Millera i nie ma Franka Millera bez Daredevila – może i przesada, ale jedynie malutka. Pod koniec lat 70. komiksy o śmiałku nie zachęcały tysięcy dzieciaków do kupowania koszulek z czerwonym D na p----i, ogólnie coraz mniej osób okazywało zakupowy entuzjazm w kontakcie z jego serią. Tytuł odbił się od dna praktycznie od razu po przejęciu scenariuszy przez wtedy jeszcze początkującego autora. Pierwszy tom Daredevila od Egmontu podsumowuje właściwie te zeszyty, które poprzedziły dziarską wspinaczkę do blasku reflektorów, w większości jedynie rysowane przez Millera. Czy to oznacza, że można je sobie odpuścić?
Recenzja komiksu Daredevil tom 1
#komiks #komiksy #nerdheim #marvel #daredevil
źródło: comment_1597860685c2Xw1RjDwQuhWymcZogeFN.jpg
Pobierz