Literatura science fiction lat 50. i 60. ubiegłego wieku w wielu przypadkach wydaje się zbyt karykaturalna z perspektywy współczesnego człowieka. Jedni pisarze w swoich dziełach ukazują sprawnie przeprowadzoną kolonizację Marsa na przełomie tysiąclecia, drudzy z kolei przedstawiają wizję proekologicznego społeczeństwa pełnego urządzeń i pojazdów napędzanych alternatywnymi źródłami energii, a jeszcze inni ocierają się wręcz o apokaliptyczną wizualizację końca świata. Są jeszcze tacy, których myśli burzą schematy znane w literaturze SF, a do takich z całą pewnością należy Algis Budrys. Recenzja książki Ten cholerny Księżyc #ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #nerdheim
Literatura science fiction lat 50. i 60. ubiegłego wieku w wielu przypadkach wydaje się zbyt karykaturalna z perspektywy współczesnego człowieka. Jedni pisarze w swoich dziełach ukazują sprawnie przeprowadzoną kolonizację Marsa na przełomie tysiąclecia, drudzy z kolei przedstawiają wizję proekologicznego społeczeństwa pełnego urządzeń i pojazdów napędzanych alternatywnymi źródłami energii, a jeszcze inni ocierają się wręcz o apokaliptyczną wizualizację końca świata. Są jeszcze tacy, których myśli burzą schematy znane w literaturze SF, a do takich z całą pewnością należy Algis Budrys.
Recenzja książki Ten cholerny Księżyc
#ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #nerdheim
źródło: comment_1597739776QwDag1TvrVWvVoX1mvSlYr.jpg
Pobierz