@Lebensabschnittpartner: zważając na fakt, iż pielęgniarzem dokonującym pomiaru był szkolny konserwator i w momencie przeprowadzania czynności miał 51 lat i zaawansowana otyłość brzuszną, to nie sam proces mi się podobal, a dreszczyk emocji obcowania z Andrzejem
@PrezydentSmietnikow: No mówiło się, że badali jajka wsadzając do takiej chochli. xd Jak były za małe w stosunku do wielkości chochli to dawali kategorię max d. No i każdy w strachu pytał jakiej wielkości jest ta chochla. A już pewnie cała rzesza w domu sprawdzała na swoim sprzęcie kuchennym. xDDDD Piękne czasy. xd
@Lebensabschnittpartner widać że ściemnia bo tak naprawdę ważą na drewnianej łyżce. Metalowa chochla byłaby za zimna, skurczyłaby się od niej moszna i nic by się dało zważyć
@Lebensabschnittpartner Oj pamiętam jak dostałem wynik pozytywny egzaminu wstępnego na magisterkę i zaprosili mnie do tego gabinetu... Dobrze, że konia nie waliłem, bo by się dowiedzieli.
@Lebensabschnittpartner: Mi sprawdzali też taką łyżką. Czego nie wiedziałem, to że tą samą łyżką kazali zasłaniać jedno oko przy badaniu wzroku ( ͡° ʖ̯ ͡°). Ale nie mogłem tego wiedzieć, bo badanie wzroku było przed oględzinami jaj.
@InbaTrwa2137: @PrezydentSmietnikow: No, nie wiem czy to taka zarzutów. Nie wiem, jak to wygląda teraz, ale ja byłem na komisji w 2006 lub 2007, to jeszcze tak robili. I nie chodzi o wagę jaj raczej. Bardziej sprawdzali, czy masz dwa i czy są normalne (pewnie szukali jakiś przepuklin i tym podobnych).
Przecież to jest z taką brodą, że pewnie wasi dziadkowie tak nabierali innych. Sam straszyłem rówieśników jak pytali co było na komisji wojskowej. xD