Wpis z mikrobloga

@hehtor przecież trzeci sezon to już absurdalny Tybet. Od samego zawiązania akcji po sam koniec debilizm goni debilizm XD Jak się dowiedziałem, że będzie jeszcze sezon 4.to tylko prychłem i stwierdziłem, że nawet tego nie włączę.
  • Odpowiedz
@max1983: Nie twierdzę, że aktor nie ma w ogóle wpływu na odbieraną postać, bo jednak jakiś poziom aktorstwa musi mieć aby nie przypominało to Trudnych Spraw, ale za większość odpowiada scenariusz i to jak twórcy chcą, aby dana postać była odbierana, np. Skyler z Breaking Bad.

Bzdurą byłoby postrzeganie Joffreya jako tylko "kolejnego czarnego charakteru", gdy od początku jego decyzje były przykre dla odbiorcy. Czyżby czytelnicy znienawidzili go dopiero po
  • Odpowiedz