https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-saga-volume-5/ Wiem, że niektórzy, nawet bardzo mądrzy ludzie, utknęli w tej serii gdzieś w połowie. Trochę to rozumiem, IV tom marudził o dragach, ten z kolei zaczyna się jakimiś terrorystami i smokami. Nowe postacie do galerii, pościgi, latanie rakietami w tę i nazad. Faktycznie, dopiero w okolicach trzydziestego zeszytu zaczynamy rozumieć, po co ta cała akcja, o czym chce powiedzieć Hazel przy okazji mówienia o sobie i swojej rodzinie. Ja tylko uprzedzę wrażliwych, że wielkim tematem tego komiksu wydaje sięstrata, doświadczana przez ludzi na wiele sposobów, zwykle zupełnie przypadkowych. A nieprzekonanych: nie bójcie się, nie będzie wielkiego morału, tak po prostu się zdarza. Recenzja komiksu Saga Volume 5 #recenzja #komiks #komiksy #nerdheim
Wiem, że niektórzy, nawet bardzo mądrzy ludzie, utknęli w tej serii gdzieś w połowie. Trochę to rozumiem, IV tom marudził o dragach, ten z kolei zaczyna się jakimiś terrorystami i smokami. Nowe postacie do galerii, pościgi, latanie rakietami w tę i nazad. Faktycznie, dopiero w okolicach trzydziestego zeszytu zaczynamy rozumieć, po co ta cała akcja, o czym chce powiedzieć Hazel przy okazji mówienia o sobie i swojej rodzinie. Ja tylko uprzedzę wrażliwych, że wielkim tematem tego komiksu wydaje sięstrata, doświadczana przez ludzi na wiele sposobów, zwykle zupełnie przypadkowych. A nieprzekonanych: nie bójcie się, nie będzie wielkiego morału, tak po prostu się zdarza. Recenzja komiksu Saga Volume 5
#recenzja #komiks #komiksy #nerdheim
źródło: comment_1585332352PmuROsIsuArOMoNl1s98at.jpg
Pobierz