Wpis z mikrobloga

@Oleczeg: palenie jest ok... ale w rozsądnych ilościach, niestety koktajl fajkowy skłania do zbyt częstego korzystania. Proponuję, jako ekspert z d**y, palić mało (i delikatnie, to chyba ważniejsze niż to by było mało) i uzupełniać tytoniem niepalonym i/lub nikotyną :D

Już niemal rok nie palę regularnie ale właśnie idę do kibelka z ciemnym davidoffem. Przy okazji polecam przerzucenie się na coś bez dodatków, w PL to papierosy Pueblo są super.
@kac-3 niestety nie potrafię palić mało, wciągam 30 petow dziennie. Tylko jak mi się lekko zachce to od razu odpalam, nie mogę przeczekać. W moim przypadku chyba jednak lepiej żebym nie palił bo fajki zajebiście niszczą odporność. Po za tym jak się przepale czasami to bolą oskrzela i węzły chłonne. Wiem, że tytoń ma właściwości na plus dla zdrowia, ale to może serio jak się pali tyle co Ty.
@kac-3 ja zapalenie oskrzeli raz na rok w grudniu zawsze. O dziwo teraz tylko nie miałem. Poczytam Twoja historię jak wrócę z pracy. Ale ciekawa opcja zapisywanie stanu zdrowia itd.
@pan-bartolomeu-dias na szybko ze strony, ale właśnie o tym myślałem, bo kiedyś czytałem jakieś badania na ten temat. Kiedyś czytałem, że ogólnie na koncentrację i pamięć. No i trzeba dodać jeszcze przyspieszenie metabolizmu, co dla niektórych może mieć korzystny wplyw, dla innych nie.
Zmniejszają prawdopodobieństwo zapadnięcia na chorobę Parkinsona u aktywnych palaczy nawet o 70%. U byłych palaczy procent ten kształtuje się na poziomie 20%. Takie wnioski wyciągnięto na podstawie analizy 140
@pan-bartolomeu-dias ja niestety nie potrafię się przesiąść, zakodowalem w głowie, że to tylko substytut i jak pykam sobie E to i tak raz dziennie przynajmniej wezmę od kogoś peta, albo jak się rozładuje a nie mam gdzie podladowac. U mnie nikotynę trzeba usunąć po prostu bo nic nie działa, ani ograniczenie ani zmiana formy.