a i w tej knajpie chyba z raz byłem ale nie pamiętam
Familia Alexander jako jedna z pierwszych w Breslau znana była z bankierskich interesów. Od 1833 r. przy pl. Solnym 6/7, później przy placu Królewskim 8. Druga siedziba banku w której miejscu stanął później blok przychodni, została w latach 60tych XX w. wyburzona. Jednak pewna pamiątka po Alexandrach została.
Zachowała się jedna z trzech willi rodzinnych, które stanowiły miejsce letniego pobytu bankierów.[ul. Grunwaldzka 98] [...] Ostatnia pamiątka tamtego okresu, w której obecnie znajduje się restauracja, należała do Isidora i Neandera Alexander. Początków założenia trzeba szukać jeszcze w XVIII w. kiedy to w tym miejscu przestrzeń wypełniała Villa Nova Herr Dawida Wagnera. Po zakupie posiadłości przez Isidora rozpoczęła się reorganizacja, za którą odpowiedzialny był Eduard Kieselichow. Inspiracje jakie wywarły największy wpływ na projektanta można odnaleźć w stolicy Niemiec i realizacjach Martina Gropiusa i Wilhelma Bockmana. A podstawowego natchnienia trzeba poszukać w popularnym wówczas antyku. Malownicze antykizujące formy z ul. Grunwaldzkiej, uzupełnione o klasycystyczno-neorenesansowe można w pewnym stopniu odnaleźć do dzisiaj.
Życie domowników skupiało się w dwóch pomieszczeniach na parterze, w sali muzycznej i salonie. Oba są salami restauracyjnymi, więc bez problemu można zajrzeć do środka i spojrzeć na okolicę z perspektywy lat 70 tych XIX w. Kryty chodnik od strony dawnego ogrodu jest wynikiem przebudowy z 1928r. Zresztą modyfikacji samego budynku było więcej, zmieniając jego charakter w zależności od panującej mody i oczekiwań właścicieli Nie mniej jednak pewne jest, że jest to jeden z nielicznych obiektów mijanych beznamiętnie, który wpisuje się w formę berlińskiego Villenstil. Warto więc chociaż raz na niego spojrzeć mając świadomość kontekstu jego powstania i historii jaką skrywa w swoich murach.
@mroz3: a na tyłach skryte (rowniez aktualnie) dwa poniemieckie budynki willowe, Bujwida 35 i 37.
Ciekawostką dotyczącą tego budynku (nr 35) jest fakt, że podczas epidemii ospy we Wrocławiu jako jedyny poddany został kwarantannie (z budynków mieszkalnych).
https://www.facebook.com/WroclawscyArgonauci/posts/2466006806946717
a i w tej knajpie chyba z raz byłem ale nie pamiętam
Familia Alexander jako jedna z pierwszych w Breslau znana była z bankierskich interesów. Od 1833 r. przy pl. Solnym 6/7, później przy placu Królewskim 8.
Druga siedziba banku w której miejscu stanął później blok przychodni, została w latach 60tych XX w. wyburzona. Jednak pewna pamiątka po Alexandrach została.
Zachowała się jedna z trzech willi rodzinnych, które stanowiły miejsce letniego pobytu bankierów.[ul. Grunwaldzka 98]
[...]
Ostatnia pamiątka tamtego okresu, w której obecnie znajduje się restauracja, należała do Isidora i Neandera Alexander.
Początków założenia trzeba szukać jeszcze w XVIII w. kiedy to w tym miejscu przestrzeń wypełniała Villa Nova Herr Dawida Wagnera. Po zakupie posiadłości przez Isidora rozpoczęła się reorganizacja, za którą odpowiedzialny był Eduard Kieselichow.
Inspiracje jakie wywarły największy wpływ na projektanta można odnaleźć w stolicy Niemiec i realizacjach Martina Gropiusa i Wilhelma Bockmana. A podstawowego natchnienia trzeba poszukać w popularnym wówczas antyku. Malownicze antykizujące formy z ul. Grunwaldzkiej, uzupełnione o klasycystyczno-neorenesansowe można w pewnym stopniu odnaleźć do dzisiaj.
Życie domowników skupiało się w dwóch pomieszczeniach na parterze, w sali muzycznej i salonie. Oba są salami restauracyjnymi, więc bez problemu można zajrzeć do środka i spojrzeć na okolicę z perspektywy lat 70 tych XIX w.
Kryty chodnik od strony dawnego ogrodu jest wynikiem przebudowy z 1928r. Zresztą modyfikacji samego budynku było więcej, zmieniając jego charakter w zależności od panującej mody i oczekiwań właścicieli
Nie mniej jednak pewne jest, że jest to jeden z nielicznych obiektów mijanych beznamiętnie, który wpisuje się w formę berlińskiego Villenstil.
Warto więc chociaż raz na niego spojrzeć mając świadomość kontekstu jego powstania i historii jaką skrywa w swoich murach.
#wroclaw #breslau
źródło: comment_3WzAOEoq6xsz4i7ATqJp9fGt0a0Mk62m.jpg
PobierzCiekawostką dotyczącą tego budynku (nr 35) jest fakt, że podczas epidemii ospy we Wrocławiu jako jedyny poddany został kwarantannie (z budynków mieszkalnych).
źródło: comment_w5BLUJaGY1VDnln6Xc1aDvWZpC8qkn1r.jpg
Pobierz