Dołącz do DNA i zostań jednym z pierwszych Uczestników przełomowej edukacji IT!
Pamiętaj, w piątek 27 września o 21:00 kończymy zapisy!
To jednorazowa oferta! Kolejna edycja Programu startuje dopiero w 2020 roku, w wyższej cenie.
Potem pojawił się dość natarczywy spam na grupkach fejsbukowych rozsiewany przez fanów @maniserowicz
Przykre, bo inicjatywa fajna, ale sodówa ostro #!$%@?ęła do tej białostockiej głowy. Gościowi się wydaje, że on jest ojcem tego sukcesu, a nie merytorycy stojący za projektem. Już jakieś slowbiz hehe. Śmiać mi się chce, bo gość chyba nawet przyjemne git kursy dla nubków robił, ale potem stał się typowym kałczem. Koledzy chwalą sobie społeczność wokoło projektu, ale chyba nie mam zamiaru złamanej złotówki wydawać na wspieranie inicjatywy gdzie ktoś zachowuje się w ten sposób, gdzie ktoś stosuje najtańsze chwyty marketingowe, gdzie ktoś wciska kit, że sprzedaż podcastów to oferta ograniczona czasowo.
Dla mnie każdy wyjazd na konferencje branżowe to kolejne lekcje pokory i współdzielenia się wiedzą (i nie kasowania za to milionów cebulionów dla siebie), rozumiem, że organizacja kosztuje, ale plucie na jakieś działy HR/IT w firmach, bo próbowały negocjować stawkę (co jest naturalne w biznesie) to śmierdzi mi cebulą i scamem. (ja wiem, że to nie scam w tym przypadku, ale takie zachowanie by to akurat sugerowało). I to śmierdzące podejście, że "przecież nie wydajecie swojej kasy tylko cudzą". Nosz #!$%@?! Gdzaieś tam przejrzałem starsze vlogi i z częścią się zgadzam (wydawać kasę, nie być sknerą - żeby być szczęśliwym i czuć cel w swojej pracy), ale ta pogarda wylewająca się z niemal każdej minuty filmików jest nie do zniesienia nawet dla mnie.
W sumie gdyby nie ten nachalny, agresywny marketing, kołczowanie, shady zagrywki "z terminami" to bym to już dawno kupił, a tak to nie spina się to z moimi zasadami wydawania funduszy. Troszkę boję się chociażby tego, że pomysłodawcę przytłoczy sukces finansowy, na bank ma jakieś umowy z merytorykami i gdzieś atmosfera może pęknąć ze szkodą dla "słuchaczy" jak okaże się, że janusz zgarnia śmietankę. Obym się mylił i żeby każdy uczestnik wyniósł jak najwięcej dla siebie.
Jednak uważam, że uczciwe byłoby umożliwienie oceny kursu i normalny dostęp do podcastów przez cały czas, nawet drożej, ale nie z zagrywkami "kupuj teraz, taniej nie będzie!!!!!!!11111111oneoneeleven".
Jestem ze szkoły współdzielenia się wiedzą, a konferencje traktuję jako platformę gdzie zajebiści ludzie na korytarzu sporo tej wiedzy sobie przekazują, ale nie zabraniam nikomu na tym zarabiać. Chodzi mi tylko o formę.
@kamillus: Ja oglądałem vlogi Aniserowicza, bardzo ciekawe było. Dopóki nie zaczął gadać o szkoleniach, marketingach etc, to przestałem. Kiedyś na wykopie mnie jeszcze pojechał z jakimś swoim wyznawcą, to już w ogóle dałem sobie spokój z tym. Poszedł unfollow na wszelkich kanałach, ale zapomniałem o mailngu. Codziennie dostaję maila, że "TANIEJ NIE BĘDZIE, SZYBKO SIĘ REJESTRUJ!".
Najmilej wspominam którąś edycje .NET Developers w Warszawie, gdzie po wykładzie - wypiłem wspólną kawę
@kamillus: szanuje gościa za znalezienie sposobu na koszenie kasy na frajerach (płatny kurs podstaw gita gdzie w internecie jest od #!$%@? materiałów na ten temat całkowicie za darmo, kto to kupuje?), które to koszenie kasy jest możliwe dlatego, ze gość najpierw zbudował sobie ogromna publikę wannabe programistów na fali „przebranżawiania na programowanie”.
Troszkę boję się chociażby tego, że pomysłodawcę przytłoczy sukces finansowy, na bank ma jakieś umowy z merytorykami i gdzieś atmosfera może pęknąć ze szkodą dla "słuchaczy" jak okaże się, że janusz zgarnia śmietankę.
@kamillus: dziela sie zyskiem po rowno, kazdy 25%, wiec to akurat jest ok.
Edit: dopiero teraz obejrzalam filmik i rzeczywiscie jest niesamowicie zenujacy
@ogrod87: Mam tak samo. Starsze vlogi były bardzo ciekawe i dobrze się oglądało, ale słuchanie o szkoleniach, wielkim sukcesie, zapatrzeniu w siebie, reklamowaniu własnych super produktów jest nieciekawe i bezsensowne. Kanał, który powinien być poświęcony Dev, przestał nim być
Dzisiaj mija 20 rocznica przystąpienia Polski do UE. Unia realnie zmieniła moje życie. Nie wyobrażam sobie Polski poza UE. Zaplusuj, jesli się za mną zgadzasz.
#devstyle to #januszebiznesu i tak troszkę #programista15k
Zapowiadała się fajna inicjatywa, a potem pojawiła się strona... https://droganowoczesnegoarchitekta.pl/
Potem pojawił się dość natarczywy spam na grupkach fejsbukowych rozsiewany przez fanów @maniserowicz
Przykre, bo inicjatywa fajna, ale sodówa ostro #!$%@?ęła do tej białostockiej głowy. Gościowi się wydaje, że on jest ojcem tego sukcesu, a nie merytorycy stojący za projektem. Już jakieś slowbiz hehe. Śmiać mi się chce, bo gość chyba nawet przyjemne git kursy dla nubków robił, ale potem stał się typowym kałczem.
Koledzy chwalą sobie społeczność wokoło projektu, ale chyba nie mam zamiaru złamanej złotówki wydawać na wspieranie inicjatywy gdzie ktoś zachowuje się w ten sposób, gdzie ktoś stosuje najtańsze chwyty marketingowe, gdzie ktoś wciska kit, że sprzedaż podcastów to oferta ograniczona czasowo.
Dla mnie każdy wyjazd na konferencje branżowe to kolejne lekcje pokory i współdzielenia się wiedzą (i nie kasowania za to milionów cebulionów dla siebie), rozumiem, że organizacja kosztuje, ale plucie na jakieś działy HR/IT w firmach, bo próbowały negocjować stawkę (co jest naturalne w biznesie) to śmierdzi mi cebulą i scamem. (ja wiem, że to nie scam w tym przypadku, ale takie zachowanie by to akurat sugerowało). I to śmierdzące podejście, że "przecież nie wydajecie swojej kasy tylko cudzą". Nosz #!$%@?! Gdzaieś tam przejrzałem starsze vlogi i z częścią się zgadzam (wydawać kasę, nie być sknerą - żeby być szczęśliwym i czuć cel w swojej pracy), ale ta pogarda wylewająca się z niemal każdej minuty filmików jest nie do zniesienia nawet dla mnie.
W sumie gdyby nie ten nachalny, agresywny marketing, kołczowanie, shady zagrywki "z terminami" to bym to już dawno kupił, a tak to nie spina się to z moimi zasadami wydawania funduszy. Troszkę boję się chociażby tego, że pomysłodawcę przytłoczy sukces finansowy, na bank ma jakieś umowy z merytorykami i gdzieś atmosfera może pęknąć ze szkodą dla "słuchaczy" jak okaże się, że janusz zgarnia śmietankę. Obym się mylił i żeby każdy uczestnik wyniósł jak najwięcej dla siebie.
Jednak uważam, że uczciwe byłoby umożliwienie oceny kursu i normalny dostęp do podcastów przez cały czas, nawet drożej, ale nie z zagrywkami "kupuj teraz, taniej nie będzie!!!!!!!11111111oneoneeleven".
Jestem ze szkoły współdzielenia się wiedzą, a konferencje traktuję jako platformę gdzie zajebiści ludzie na korytarzu sporo tej wiedzy sobie przekazują, ale nie zabraniam nikomu na tym zarabiać. Chodzi mi tylko o formę.
Najmilej wspominam którąś edycje .NET Developers w Warszawie, gdzie po wykładzie - wypiłem wspólną kawę
@kamillus: dziela sie zyskiem po rowno, kazdy 25%, wiec to akurat jest ok.
Edit: dopiero teraz obejrzalam filmik i rzeczywiscie jest niesamowicie zenujacy