Wpis z mikrobloga

@synbozy777: mi też, infinity war >>> endgame. Endgame aspirowało do bycia emocjonalnym zwieńczeniem całej historii, co w sumie się udało, ale struktura filmu ma swoje minusy. Pierwsza połowa jest dosyć mocno przeciągnięta. Infinity war z kolei nie pozwalało na nudę, cały czas coś się działo
  • Odpowiedz